Kalendarium

Tesla czy Rubens?

czerwiec 28, 2022
Najdroższy obraz flamandzkiego mistrza baroku - Petera Paula Rubensa - "Rzeź niewiniątek", zostało sprzedane w domu aukcyjnym Sotheby's za 49,5 mln funtów.  Najdroższy model Tesli (Tesla Model S) - dzieło przedsiębiorcy i wizjonera Elona Muska, kosztuje 299 999 dolarów. Teraz…
A to ciekawe!

Jak zatrzymać młodość i smukłą sylwetkę

czerwiec 27, 2022
Żyli długo i szczęśliwie, przy tym nadal pięknie wyglądali – taka modyfikacja zakończenia dawnych bajek, która... może kiedyś się spełni.
Informator

Najlepszy zestaw relaksacyjny!

czerwiec 23, 2022
Działa – przetestowałem i mogę z czystym sumieniem polecić każdemu :)  
Malarstwo

„Beksiński na Śląsku” Byłem, zobaczyłem, polecam!

czerwiec 21, 2022
Nie to jest ważne, co się ukazuje, lecz to, co jest ukryte… Jeszcze inaczej: ważne jest to, co ukazuje się naszej duszy, a nie to, co widzą nasze oczy i co możemy nazwać. Wydaje mi się, że to pierwsze można…
Malarstwo

Beksiński na Śląsku

czerwiec 16, 2022
Beksiński - jeden z najciekawszych współczesnych artystów, którego obrazy przez jednych podziwiane, uważane za intrygujące, w innych budzą lęk, niepokój, a nawet przerażenie. Jednak nie sposób przejść obok nich obojętnie. Wszak taka rola sztuki - wzbudzać emocje...
Informator

sklep internetowy JOMIKA

czerwiec 16, 2022
Szanowni Państwo, Drodzy Przyjaciele! Nowo powstały sklep internetowy JOMIKA cały dochód ze sprzedaży różności przeznaczy na kulturę, edukację i pomoc społeczną. Tak, właśnie taka jest idea. https://jomika.pl/
Informator

Coco Bombay - z biedy do luksusu?

czerwiec 13, 2022
Czy droga Coco Chanel, rozpoczynająca się od nauki szycia w sierocińcu siostr zakonnych, po kreatorkę mody i finansową niezależność jest do powtorzenia?Nie wiadomo.
Informator

Niedzielny przedświt

czerwiec 12, 2022
Jak jak kocham takie chwile: śpię przy otwartym oknie, orzeźwiające powietrze oplata mnie delikatną powłoką i sprawia, że ulatuję gdzieś w magiczne światy. Synapsy cichutko tykają na niskich częstotliwościach i... słyszę piękny ptasi śpiew. Otwieram powoli jedno, potem drugie oko,…
Informator

Czym jest wolność?

czerwiec 10, 2022
„Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka” – powiedział Alexis de Tocqueville (1805-1859) – francuski myśliciel polityczny, socjolog i polityk.

Wigilijny gość

1454 razy

Mikołaj Świerszcz całe życie podróżował. Wyposażenie takie jak: namiot, garnki, prowiant, przenośna kuchenka nosił na swoich plecach. Nie posiadał domu jak większość społeczeństwa, gdyż nocował tam gdzie akurat się znalazł. Mikołaj był samowystarczalny, nie potrzebował kucharki czy sprzątaczki, bo sam umiał gotować oraz prać. Swe przygody opisywał w książkach, z których opłacał podróże. Dla wielu ludzi ten styl życia mógł wydawać się dziwaczny, ale jemu to odpowiadało. Tę pasję zaszczepili w nim rodzice, którzy zabierali go wszędzie ze sobą. W tym roku zwiedzał Azję, ale postanowił święta spędzić w Polsce, w swym rodzinnym mieście. Nie miał nikogo bliskiego, by zatrzymać się i świętować wspólnie ten magiczny czas, więc liczył na gościnność nieznajomych.
Nadeszła Wigilia. Podróżnik cały dzień obserwował przechodniów, którzy na ostatnią chwilę szukali prezentów, widział również ojców z dziećmi jak nieśli choinki do domów. Ulice były pełne ludzi biegających za sprawunkami. Obserwując ich Mikołaj zauważył, że wszyscy skupili się na przygotowaniu, a zapomnieli o najważniejszym, czyli o tym, aby uśmiechać się do siebie, być miłym i dzielić się radością świąt.
Nagle przechodząc obok kościoła, usłyszał, że ktoś wykrzykuje jego imię. Odwrócił się i zobaczył, że przed probostwem stał stary ksiądz Dionizy. Podszedł do niego i wymienili parę zdań. Okazało się, że do miasta ostatnio przeprowadził się daleki krewny z Niemiec, o którym Mikołaj nie miał do tej pory pojęcia. Po krótkim namyśle z radością postanowił, że najlepszym rozwiązaniem będzie spędzenie świąt właśnie tam.
Wreszcie zapadł zmierzch. Podekscytowany podróżnik szybkim krokiem zmierzał do domu wuja. Podszedł do drzwi i zapukał. Usłyszał kroki, już nie mógł się doczekać. W progu pojawił się starszy pan, w którym rozpoznał swego krewnego. Wuj był bardzo podobny do jego zmarłego ojca. Mikołaj przedstawił się, a za plecami Bogdana zobaczył gromadkę bawiących się dzieci. Po krótkiej rozmowie wuj nie uwierzył mu. Stwierdził, że w jego rodzinie nie ma nikogo takiego jak on. Niezadowolony trzasnął drzwiami przed nosem chłopaka.
Zrozpaczony podróżnik chodził bez celu, nie spodziewał się takiej reakcji ze strony rodziny. Nie miał już ochoty do szukania innego domu. Po pewnym czasie znalazł ławeczkę w parku, na której postanowił przesiedzieć całą noc. Nagle usłyszał zbliżające się kroki. Odwrócił się, a zza rogu wyłoniła się postać kobiety. Wymienił z nią parę zdań i gdy kobieta dowiedziała się, że chłopak samotnie spędza Wigilię, zaprosiła go do siebie. Zaskoczony ale i szczęśliwy przyjął zaproszenie i poszedł razem z nią do domu.
Kiedy przybyli na miejsce, kobieta zapoznała przyprowadzonego gościa z rodziną: jej synem Marcinem, jego żoną Martą i przeuroczą dwójką ich dzieci, córką Anią oraz sympatycznym dziadkiem Frankiem.
Tymczasem wszystkie panie udały się do kuchni, aby dokończyć przygotowania do wigilijnej kolacji. Natomiast panowie nakrywali do stołu poznając się bliżej. Dzieci stojąc przy oknie zauważyły na niebie pierwszą gwiazdkę. W tym momencie wszyscy zasiedli do stołu i zaczęli spożywać przyrządzone dania. Po skończeniu posiłku najmłodsi od razu ruszyli do sąsiedniego pokoju rozpakować prezenty. Ania zadeklarowała, że pozmywa naczynia, a Mikołaj postanowił pomóc jej w ramach podziękowania za tak ciepłe przyjęcie. Chciał też wykorzystać możliwość spędzenia czasu z dziewczyną, ponieważ przy kolacji bardzo dobrze się dogadywali. Kiedy już wszystko było posprzątane cała rodzina wraz z chłopakiem usiadła razem i zaczęła śpiewać kolędy.
Cały wieczór Mikołaj spędził z Anią. Ewidentnie przypadli sobie do gustu. Może dzięki tak przypadkowemu spotkaniu młodzieniec rozpocznie nowe etap w swoim życiu? Czasem obcy ludzie okazują się bardziej bliscy i przyjaźni niż własna rodzina.

Teresa Mucha
Klasa 3e, lat 15
Gimnazjum im. Jana Pawła II w Istebnej