Informator

Rozmowa Radia Istebna - Fundacja Jest BOSKO

maj 08, 2021
Nie ma fajnych młodych ludzi w Istebnej? NIEPRAWDA!Posłuchajcie i zmienicie zdanie :)
Informator

"Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma."

kwiecień 27, 2021
Nigdy nie ma dobrego momentu na pożegnanie bliskich, ale zawsze jest dobry czas, żeby otulić ich myślami...  
Informator

Rozmowa Radia Istebna - Po nasziymu

kwiecień 24, 2021
Kolejne spotkanie w Radiu Istebna - tym razem moimi gośćmi byli: Bronka Polok, Józef Michałek, Andrzej Suszka.
Informator

WESOŁYCH ŚWIĄT!

kwiecień 03, 2021
Informator

Zanim zobaczysz na żywo - film w 4k

marzec 26, 2021
WAITOMO CAVES
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 15 marca

marzec 15, 2021
Zdarzyło się dzisiaj...
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 11 marca

marzec 11, 2021
Zdarzyło się dzisiaj...
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 03 marca

marzec 03, 2021
Wydarzyło się...
LITERATURA - Receznje

Miłość w czasach zarazy - Gabriel García Márquez

luty 02, 2021
Zdecydowanie widać rękę mistrza. Chyba tym można odróżnić naprawdę świetnych pisarzy od całej reszty. Potęgą wyobraźni, odwagą, umiejętności podania kapitalnej historii w cudownej formie. Bo język tej książki to mistrzostwo samo w sobie.
Radio Istebna

Wygląda jak postać z odpustu bądź ze snu. Na poły stuknięty, ale cwany wiejski dziadzio, na poły nieobliczalny szaman.

Ostatecznym żyrantem cyfrowego odcieleśnienia pozostają nasze ciała – skazane na głód, cierpienie czy zagładę. Tego się chyba nie spodziewali obrońcy metafizyki pisma – także Jacek Dukaj, który w „Po piśmie” jest takim właśnie metafizykiem, a może nawet mistykiem.

On ma trzydzieści dziewięć lat i właśnie wyrasta z pseudohipsterskich ciuchów w rozmiarze M. Kończą mu się włosy, pieniądze i pomysły na życie.

Najsłynniejsza poetka Ameryki nie przestaje niepokoić kolejnych pokoleń biografów i badaczy. Czy była epileptyczką? Kim był jej tajemniczy Mistrz? I o co chodzi w jej wierszach?

Aleksander Ford naprawdę nazywa się Aleksander Ford, ale na świat przychodzi jako Mosze Lifszyc. Prawda dokumentów zaczyna się w tym punkcie rozjeżdżać: przyszły reżyser urodził się w 1907 albo 1908 roku

Patrząc na gwiazdy, nie wątpię wcale,
Że zwisa im czy w piekle się spalę,
Lecz obojętność na ziemi to
Dla ludzi najmniej straszne zło.


„Mam nadzieję, że jutro będzie padać – usłyszałem w absurdalnie długiej kolejce na jeden z pokazów tegorocznego festiwalu w Cannes – zwykle nie przychodzą, gdy pada”.

Gdzież są niegdysiejsze salony gier – te barakowozy cyrkowe pomalowane odrapaną farbą, te pawilony z blachy falistej?

Powrót syna marnotrawnego? W żadnym wypadku. Didier Eribon niczemu nie zawinił, nie zmarnował żadnego talentu ani możliwości.

1.

Myślę sobie czasem o facecie, który stoi na polu w roku Pańskim 1200 i robi to, co tam ludzie w roku 1200 robili, kiedy stali na polu. Dumam sobie o jego umyśle, zastanawiam się, cóż w nim było. O czym mówi na tej zapętlonej taśmie w swojej głowie? Z kim się spiera? Przed kim się broni, komu usprawiedliwia się ze swoich czynów?