Malarstwo

Po co malarzom plenery?

maj 22, 2022
Kawałek artystyczne kuchni odsłania nam Barbara Frankiewicz - doktor Sztuk Pięknych Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.
Informator

Nigdy nie mów nigdy, czyli każdy bywa naiwny

maj 19, 2022
Gdyby wtedy, gdy miałam naście lat ktoś mi powiedział, że będę ofiarą przemocy zaprzeczałabym. Ja? Nigdy w życiu! A jednak! To gorzkie doświadczenie nauczyło mnie, by nigdy nie mówić nigdy, bo jak pisała Szymborska „tyle o sobie wiemy, ile nas…
Informator

Kalejdoskop Radia Istebna 18.05.2022

maj 18, 2022
Zapraszam do obejrzenia kolejnego Kalejdoskopu.
Informator

Nie patrz w górę, czyli świat lajków

maj 12, 2022
Rozmawiałam ostatnio ze znajomą, która jest wykładowcą akademickim, o autorytetach i kulturze. Obie bardzo ubolewałyśmy nad tym, że większość społeczeństwa bardziej liczy się ze zdaniem celebryty bez wykształcenia (lub z wykształceniem podstawowym) niż naukowca.
Kalendarium

"Nie męcz aptek i lekarza, sam znajdź drogę do cmentarza"

maj 12, 2022
Z tomiku "Rymowanki dla dużych dzieci" Wisławy Szymborskiej
Informator

Co myślą Rosjanie, czyli przybysze z „patplanety”

maj 07, 2022
Przez wiele lat myśleliśmy, że istnieje słowiańska dusza i wszyscy Słowianie, w tym Rosjanie, są do siebie podobni. Czy rzeczywiście? Na pewno pod niektórymi względami są, bo umysł kształtuje język, a słowiańskie języki są z jednej grupy. Jednak warto się…
Kalendarium

Dla mądrych jest zawsze dobry czas

maj 07, 2022
"Dla mądrych jest zawsze dobry czas.A kiedyż będzie dla uczciwych?Sza, panie Trawiński, oni mają niebo, po co im dobre czasy." Władysław Stanisław Reymont, Ziemia obiecana
Kalendarium

"Świat stoi na oszustwie, a życie jest złudzeniem."

maj 05, 2022
Henryk Sienkiewicz, Quo vadis
Kalendarium

„Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać”

maj 04, 2022
4 maja 1953 roku Ernest Hemingway  został laureatem Nagrody Pulitzera, którą otrzymał za opowiadanie „Stary człowiek i morze”. Rok później Szwedzka Akademia przyznała mu literacką Nagrodę Nobla.

Olga Tokarczuk "Bieguni"

29 stycznia 59 lat temu urodziła się Olga Tokarczuk, prozaiczka, eseistka; autorka powieści „Księgi Jakubowe”, za którą dostała Literacką Nagrodę Nike, a także m.in. "Prawiek i inne czasy", "Dom dzienny, dom nocny", "Bieguni", „Prowadź swój pług przez kości umarłych”.⠀
Najlepszego!⠀

Korzystając z okazji napisze „dwa słowa”o książce do której mam szczególny sentyment...
„Bieguni”podczas czytania jednocześnie byłam zachwycona i poirytowana. Niestety, choć pani Tokarczuk stoi u mnie bardzo wysoko jeśli chodzi o ranking pisarzy polskich, a może nawet najwyżej przy współczesnych, podchodziłam do Biegunów (jak wspomniałam) kilka razy na przestrzeni bodaj kilku lat. Za każdym razem właśnie konstelacyjność tej powieści mnie odrzucała. Nie mogłam się skupić, podążać wytrwale za myślą autorki, skakać od historii do historii. Czytałam o Kunickim, którego żona i syn się zgubili, by potem nagle stracić grunt opowieści pod nogami i zostać wrzuconą w zupełnie inną narrację. Słowa mi się rozmywały, coraz rzadziej wracałam do czytanej książki, aż porzucałam ją zupełnie. I tak co najmniej trzy razy... W końcu!
Przeczytałam.
OTK2„Bieguni” to książka, to zbiór niepowiazanych historii w trakcie podróży dalekich i bliskich w różnych czasach i zakątkach świata. To ksiazka o podróżach w głąb siebie, pełna luźnych przemyśleń na temat życie i ludzi, bo celem każdej podróży jest drugi człowiek i takie jest motto tej książki, moim zdaniem, gdyż tytułowi bieguni to odłam prawosławnych starowierców, którzy uważali, że zło ma największą moc, gdy człowiek stanie w miejscu, a jedynym sposobem ratunku przed złem jest podróż, ruch. Jak wielu mamy dziś biegunów? Wystarczy przyjrzeć się naszemu zabieganiu, wyjazdom służbowym, rodzinnym, emigracji zarobkowej, ciągłemu poszukiwaniu czegoś lepszego, ciekawszego, co nie pozwoli nam się nudzić czy martwić naszą marną kondycją psychiczną. Książka pani Tokarczuk jest więc opowieścią o ludziach podróży, często o nas samych, ale i o tym, że podróżowanie, a dokładniej – odkrywanie i ciekawość świata są głęboko zakorzenione w naszej naturze czy psychice i zarazem mogą stanowić receptę na ból istnienia. Co jeszcze polubiłam?
Interesującą lekcje anatomii, dla mnie te fragmenty były bardzo fascynujące. Ciekawa lektura, chociaż już do niej nie wrócę...
Ale polecam jeśli, ktoś jeszcze nie czytał. Ciekawe doznanie.... zmusza nas do rozejrzenia się wokół i poświęcenia chwili nawet tym najdrobniejszym, z pozoru nieistotnym elementom naszej codzienności...
Reasumując:
„...etap, który stanowi ostateczny cel
dokądkolwiek byśmy podróżowali, podróżujemy zawsze w jego kierunku. „Nieważne, gdzie jestem”, wszystko jedno, gdzie jestem. Jestem.”
„Bieguni” są jak dziennik podróży. Nieco chaotyczny, w stałym ruchu. Pisany na kolanie, na dworcach, w pociągach i samolotach. Sennym ołówkiem i zamyśloną głową.

Warto wspomnieć książka wydana przez Wydawnictwo Literackie w 2007, w 2008 nagrodzona Nagrodą Literacką Nike,a w 2018 Międzynarodową Nagrodą Bookera.

Dodatkowe informacje

  • Tytuł: Bieguni
  • Autor: Olga Tokarczuk
  • Recenzja: Karolina Kaźmierczak