Informator

WESOŁYCH ŚWIĄT!

kwiecień 03, 2021
Informator

Zanim zobaczysz na żywo - film w 4k

marzec 26, 2021
WAITOMO CAVES
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 15 marca

marzec 15, 2021
Zdarzyło się dzisiaj...
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 11 marca

marzec 11, 2021
Zdarzyło się dzisiaj...
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 03 marca

marzec 03, 2021
Wydarzyło się...
LITERATURA - Receznje

Miłość w czasach zarazy - Gabriel García Márquez

luty 02, 2021
Zdecydowanie widać rękę mistrza. Chyba tym można odróżnić naprawdę świetnych pisarzy od całej reszty. Potęgą wyobraźni, odwagą, umiejętności podania kapitalnej historii w cudownej formie. Bo język tej książki to mistrzostwo samo w sobie.
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 27 stycznia

styczeń 27, 2021
Wydarzyło się 27 stycznia...
Kalendarium

Kopia Kalendarium Radia Istebna - 20 stycznia

styczeń 20, 2021
Zobacz co wydarzyło się 20 stycznia.
Informator

Kalejdoskop Radia Istebna - 17.01.2021

styczeń 13, 2021
Pierwszy tegoroczny Kalejdoskop, a w nim rozmowa z pięcioma nietuzinkowymi goścmi. - Lucyną Ligocką-Kohut - Fundacja Koronki Koniakowskiej - prof. dr hab. Ernest Zawada - Dziekan ATH i malarz - Monika Kuczek - managerka muzyczna - Robert Gałka - autor…

Joanna Ostrowska "Przemilczane. Seksualna praca przymusowa w czasie II wojny światowej".

Książka Joanny Ostrowskiej pozostaje świadectwem milczenia – najlepiej udokumentowanym dowodem na brak świadectw, najstaranniej i najwszechstronniej opisanym brakiem głosu.

Jeśli pojęcia „czystości” i „wstydu” są – poza przemocą bezpośrednią – najdrastyczniejszymi narzędziami dyscyplinowania kobiet i gwarancją męskiej władzy, to ich ofiarom, by przetrwać, pozostaje milczenie. W milczeniu kryje się wiele możliwości poza jedną – milczenie nie zmieni ich sytuacji. Może odwrócić ją na chwilę sprytnie i obłudnie, ale nie zagrozi trwałości władzy i patriarchalnym hierarchiom. Milczenie ofiar pozwala na reprodukowanie systemu i na jeszcze więcej ofiar. Chyba, że przestaje być tylko milczeniem, a staje się strategią, nie tyle samoobrony, ile walki. Bo milczenie przestaje być milczeniem, kiedy się je ujawni, kiedy się je zademonstruje.

Każdy widział drastyczne fotografie protestujących przeciw cenzurze performerów z ustami zaszytymi grubą nicią. Uchodźców zaszywających sobie usta w masowym proteście na granicy państw, które odmawiały ich przyjęcia. Zdjęcia kobiet zasłaniających usta czarnymi chustkami w proteście przeciw gwałtom, dziewczyn zaklejających usta taśmą w proteście przeciw seksualnej przemocy. Fotografie z marszów milczenia. Z pikiet osób z zaklejonymi ustami. Z demonstracji z opaskami na ustach i z hasłami: usłyszcie nasz głos. Milczenie ofiar pedofilii, gwałtów, przemocy domowej, molestowania, mobbingu czy jakiejkolwiek innej systemowej opresji, która dotyka słabszych i bezbronnych – jeśli ujawnione, zademonstrowane, odegrane, wyobrażone – działa mocniej niż słowa. Zwłaszcza, że milczenie to także brak słów.

Niektórzy może widzieli niezwykły holenderski film „Kwestia milczenia” (1982) ­autorstwa Marleen Gorris, znanej u nas przede wszystkim z „Rodu Antonii”. Film o kobietach, które żyjąc w nieznośnie patriarchalnym świecie, mordują przypadkowego (choć niemiłego) mężczyznę i stają za to przed sądem. Podczas procesu milczą, a biegła psychiatra tłumaczy sądowi, że to milczenie jest wynikiem wyboru, że kobiety nie komunikują się, ponieważ „nie widzą sensu tej komunikacji” zwłaszcza z sądem składającym się wyłącznie z mężczyzn. Na sugestię sędziego, że zamordowaną mogła być przecież kobieta, oskarżone i inne obecne na sali kobiety wybuchają gromkim śmiechem.

Ale niech nas nie zwiedzie ani ten histeryczny, oczyszczający, absurdalny, katastroficzny, niedorzeczny, rozpaczliwy śmiech, ani performatywna siła milczenia. Słowa też muszą w końcu paść. Skoro nie w sądzie, to w książkach trzeba te wszystkie okrutne historie opowiedzieć, jeśli ktoś ma choćby cień nadziei na zmianę. Taką próbę podjęła Joanna Ostrowska w książce „Przemilczane”, o seksualnej pracy przymusowej w czasie II wojny światowej.

Napisała o organizacji przymusowego nierządu, o domach publicznych dla Niemców w Generalnej Guberni i dla robotników przymusowych w Rzeszy, o obozowych burdelach i o powojennych gwałtach. Dotarła do archiwalnych dokumentów, statystyk, listów transportowych, raportów lekarskich. Poznała skalę zjawiska, dyrektywy dotyczące działania domów publicznych, systemy premiowania więźniów w obozach bonami do puffu, metody selekcji kobiet w Birkenau do „lekkiej pracy”. O tym wszystkim i o wiele więcej można się z książki Ostrowskiej dowiedzieć. A mimo to pozostaje ona świadectwem milczenia – najlepiej udokumentowanym dowodem na brak świadectw, najstaranniej i najwszechstronniej opisanym brakiem głosu, szczegółową historią bez podmiotu. Kobiety – ofiary gwałtów i seksualnej pracy przymusowej nigdy bowiem nie odważyły się opowiedzieć o swoim losie, ich relacji po prostu nie ma.

„Przemilczane” to zatem nie tylko oskarżenie wobec nazistowskiej machiny prześladowań i tortur, to oskarżenie pod adresem kultury, która, gdy wojna się skończyła, nie pozwoliła zaopiekować się ofiarami, zabroniła im opowiadać o swoim doświadczeniu, odebrała im współczucie i ukarała nakazem milczenia. Dlatego niektórzy nazywają ją kulturą gwałtu, w niej żyjemy.

Joanna Krakowska

P.S. 

Rozmowa z dr Joanną Ostrowską: https://www.tvn24.pl/xiegarnia,66,m/xiegarnia-joanna-ostrowska-gosciem-programu,877448.html

 

Komentuj

Dodatkowe informacje

  • Tytuł: Przemilczane. Seksualna praca przymusowa w czasie II wojny światowej
  • Autor: Joanna Ostrowska
  • Recenzja: Karolina Kaźmierczak
Zaloguj się, by skomentować