Informator

Pierwsze płatki sniegu

listopad 24, 2021
Dzisiejszy dzień pewnie będzie obfotografowany dość mocno.
Informator

Kalendarz dla Piotrusia

listopad 17, 2021
Kochani, od pewnego czasu  zbieramy zdjęcia do kalendarza Radia Istebna na 2022 rok.
Muzyka

Muzyczne Inspiracje

listopad 16, 2021
Tego słucham w tym tygodniu :)
Informator

Informator Radia Istebna 14.11.2021

listopad 14, 2021
Garść informacji o naszych akcjach :)
Kalendarium

Krawiec noblistą

listopad 13, 2021
„Mnie być w terminie, mnie krawiectwo w głowie,Mnie, co ma dusza klasyczna w połowie?!I oni by mnie krawczykiem może nazwać chcieli,Mnie – Czy ci ludzie znów nie zidiocieli?”
Informator

Msza święta w intencji Ojczyzny

listopad 11, 2021
W kościele Dobrego Pasterza w Istebnej odbyła się  Msza w intencji Ojczyzny.
Kalendarium

11 listopada -świąteczna refleksja

listopad 11, 2021
ZAMIAST SŁÓW
Informator

Mazurska piramida

listopad 07, 2021
Każdego dnia miliony ludzi wymienia nazwisko gdańszczanina (nie mylić z politykiem!) i nawet o tym nie wiedzą.
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 05 listopada

listopad 05, 2021
Kayah, Maria Skłodowska-Curie, Muniek Staszczyk, Brian Adams... i wiele, wiele innych nazwisk związanych z dzisiejszą datą.

Wehikuł czasu

Aż trudno uwierzyć! Książka drukowana liczy sobie juz 565 lat.

24 sierpnia 1456 roku, wykorzystując ruchome metalowe czcionki, wydano drukiem pierwsze wydawnictwo. Jak możecie się domyśleć - była to Biblia. W drukarni Johanna Gutenberga i bankiera Johanna Fusta wydrukowano 200 sztuk, do dziś przetrwało 48, w tym jedna jest w Polsce.
Pomyśleć tylko, że historia zatoczyła koło i teraz takie nakłady są na porządku dziennym - wtedy to było wydarzenie na tyle ważne, że wspomina się je jako historyczne.
Przez te prawie sześćset lat wydrukowano książki arcydzieła, książki przeciętne i całe mnóstwo grafomańskich wypocin.
Były też takie, które wpisano w Index librorum prohibitorum - wykaz dzieł, których nie wolno rozpowszechniać, posiadać ani czytać.
A ileż to łez popłynęło podczas czytania, ile odkryć światów fizycznych i tych duchowy dzieki książkom się dokonało!
Dziś, kiedy kultura obrazka powoli zastepuje słowo pisane, tracimy coś, co przez lata pobudzało naszą wyoraźnię i pozwalało wzlatywać nawet w odległe swiaty.
Może tak ma być i książka kiedyś odejdzie do histrii, jak sumeryjskie gliniane tabliczki.

Zanim do tego dojdzie, warto po nią sięgnąć  i dać się uwieść temu ciągowi znaków, który, niczym nić Ariadny - powiedzie nas przez labirynt wyobraźni. Mnie ostatnio wiodła przez "Sól ziemi" Józefa Wittlina.