Pogadamy?
Poezja

"Z wysoka" - Kazimierz Nowosielski

grudzień 08, 2018
Miłość... a ona zawszeo właściwej porze:
Informator

Zaproszenie na weekend - Havana

grudzień 07, 2018
Zanim zaprosimy do fotopodróży po Havanie, posłuchajmy klimatycznej piosenki wokalistki urodzonej w stolicy Kuby - Camilii Cabello.
Kultura

Czesław Miłosz do Jerzego Giedroycia

grudzień 06, 2018
Drogi Jerzy, Wróciłem z Ann Arbor, gdzie jeszcze raz byłem świątkiem narodowym i pół Detroit zleciało się na moje występy. 
Poezja

Audycja dla inteligencji - Konstanty Ildefons Gałczyński

grudzień 06, 2018
Biedne speakery, speakerzycemuszą dzień w dzień w mikrofon kuć:Hallo hallohallo halloWarszawa Kraków KatowicePoznań WilnoLwów i Łódź.
Informator

Barbórka 2018 - film z kopalni

grudzień 03, 2018
Dziś Dzień Górnika!
Informator

Zaproszenie na weekend - Tokio

listopad 30, 2018
Tokio – stolica i największe miasto Japonii, położone na południowo-wschodnim wybrzeżu Honsiu i zarazem największy obszar metropolitalny na świecie.

Bajka o zagubionym skrzydełku.

Wszyscy jesteśmy aniołami o jednym tylko skrzydle, możemy wzbić się tylko wtedy, gdy obejmiemy się wzajemnie ... 

Opowiem Ci bajkę... O zgubionym skrzydełku...  

 

- Skrzydełku... ? 

 

Tak... Skrzydełku... Anielskim życiu.

 

- I mógł tak bez skrzydełka... ?

 

Poczekaj... Daj mówić. - Nie była głupia... Powinna zrozumieć – pomyślała. Aniołem była... Nie, człowiekiem. Choć... Serce bardziej ludzkie bolało czasami.

 

- Skąd była?

 

Trudne pytanie... Z każdego miejsca po trochu. Z ciszy i nie ciszy.

 

- Hmm, mów !

 

Nie była sama. Miała siebie… Z czasem miała Jego... Poznawali się powoli. Słowami... Szeptem…. Dotykiem… Szukali Siebie.

 

- Kochała Go ?

 

Tak... Kochała... Od zawsze. 

 

- Piękne...

 

Rzadko prawdziwe... Mogę dalej ? Nocami wspólnie śnili. Dniami zwiedzali lasy. Nie potrafili latać... Każde z nich miało po jednym skrzydle...

 

- Ale przecież Anioły... Mają dwa skrzydła.

 

Nie zawsze...

 

- Dziwne...

 

Prawdziwe nie dziwne. Pewnego dnia powiedział: „Chciałbym polecieć wysoko nad białą watę z chmur... Z Tobą... Kocham Cię”. Zamilkła... Przytuliła się mocno... Objęci... Mogli polecieć... Dwa skrzydła… Jedno ciało.. Ich wspólne. Oglądali chmury... Spotykali Anioły... Prawdziwe i te zmyślone... z niedorzecznych nadziei.

 

- Niedorzecznych ?

 

Zrozumiesz... Kiedyś zrozumiesz. Lecieli wysoko... Starali się zapamiętać każdy szczegół.

Ten niezwykły zapach nieba... Aż przyszła noc. Ubrana jak zwykle... Tylko w parę gwiazd.

Oszalał z zachwytu... Chcąc złapać tę chwilę… Nocy dłonie… Oderwał się od Niej.

Lecz nie dosięgną nocy. Teraz Spadali... Każde osobno... I każde spadło gdzie indziej...

On zatonął w niedoskonałości… Ona rzeczywistością żyła. Z jednym skrzydłem...

 

- Jak dziwadło...?

 

Tak. Jak wybryk natury...

 

- A dlaczego nie miała dwóch skrzydeł, jak Anioły ? Te prawdziwe.

 

Dlaczego...? Bo każdy jest Aniołem z jednym skrzydłem. Jeśli chcesz polecieć, musisz objąć drugiego...

 

- Więc nie była prawdziwym Aniołem... Była człowiekiem...

 

Tak... Człowiekiem.. Takim jak ty... Jak ja...

 

- Ciociu ? Dlaczego płaczesz... Jesteś smutna ?

 

Nie... łzy nie są oznaką słabości. Pokazują tylko, że serce jeszcze nie wyschło. Wracając do Niej i Niego... Nie było szczęśliwego zakończenia miłości. Wydaje się, że dzieje się dobrze, gdy jest źle. Wytykana na ulicy palcami szczęśliwie zakochanych z dwoma skrzydłami... Umierała powoli.

 

- Była chora ?

 

Tak… Na niemiłość.

 

- A on ?

 

On ? Miał na imię Marzenie. Nierealne. Nieświadome. Wypowiedziane w bezsenną noc. Nie było Ich. Nie było Nieba…

 

- Ciociu... A gdyby... marzyła dalej...?

 

Gdyby marzyła... Pewnie wciąż chodziłaby szarymi ulicami. Szukając zmyślonego Niego... Bez szans... Z jednym skrzydłem... Nie wróciłaby do domu.

 

- Ta bajka nie była wesoła. Bajka niebajka… Bez róż... Nie rozumiem...

 

Bo życie, to nie bajka. Śpij już..

 

- Życie...?

 

Tak... życie upadłych Aniołów... Chorych na niemiłość.

 

- Znasz ją ?

 

Tak. Nawet za dobrze, ale o tym będzie inna bajka. Teraz już śpij. Dobranoc.

 

Odeszła od jej łóżka. Przez okno spojrzała w gwiazdy. Wyszła na balkon, zdjęła sweter, zimną dłonią dotknęła schowanej pod bluzką wypukłości, tuż nad łopatką. Wolność nie była jej pisana, szczęście też nie. Pozbierała pióra, które zdążyły wypaść, gdy poprawiała bluzkę. „Dziwnie się żyje z jednym skrzydłem” – pomyślała. I oparta o balustradę zasnęła.

 

On, na balkonie naprzeciwko próbował przyszyć drugie skrzydło, ukradkiem spoglądając w Jej zamknięte oczy. Gdyby tylko wiedziała…

Komentuj

Oceń ten artykuł
(9 głosów)
Zaloguj się, by skomentować

 

studioradioweZOSTAŃ PREZENTEREM RADIA ISTEBNA

SPIK = Subiektywny Przegląd Informacji Kulturalnych

Dlaczego miałbyś wybrać to radio:

1. tylko u nas - pełna swoboda w ilości godzin na antenie.
2. tylko u nas - możesz realizować swoje muzyczne wizje i marzenia.
3. tylko u nas - muzyka i słowo zawsze będą na pierwszym planie.
4. tylko u nas - Ty decydujsz o swoich audycjach.
5. tylko u nas - muzyka przez duże M.

Miłośnikom muzyki disco-polo, trance, H-H i innych wynalazków dziękujemy bowiem zbyt daleko odbiegają one od naszych założeń programowch.

Kontakt z nami:    Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Nasz Fanpage: https://www.facebook.com/radioistebna/

Radio na FB: https://www.facebook.com/radioistebna/app/190322544333196/