Słuchaj nas: Winamp   Logo20WMP   reaplayer   

Pogadamy?
Recenzje

"Jaśnie pan" Juame Cabre

czerwiec 24, 2018
No i stało się, spotkaliśmy się wreszcie. Dość długo wyczekiwane spotkanie, ale niezwykle owocne, ekscytujące i co tu dużo mówić, bardzo udane.  
Religia

Święty Jan Kanty

czerwiec 24, 2018
Urodził się 24 VI 1390 r. w miasteczku Kęty odległym 30 km od Oświęcimia. Wywodził się z zamożnej rodziny mieszczańskiej.
Proza

Leonard Kamiński Gabriel.

czerwiec 22, 2018
Mowa pogrzebowa Marilyn Monroe.
Ciekawostki Literackie

Inne spojrzenie na literature.

czerwiec 22, 2018
Osiemnastowieczne metody wychowawcze i pomoce szkolne.
Poezja

Iga Malik.

czerwiec 21, 2018
Tryptyk Duński... 
Recenzje

"Hrabia" tom I. Robert Gałka.

czerwiec 19, 2018
Doczekałam się wreszcie. Najpierw się będę chwalić, mam z autografem .  

 

  pozdrowienia sluchaczy moje   zamow utwor moje
 
 program radiowy moje
   

Obalony - Ted Hughes

12 Cze 2018
35 razy

Przez pocałunek śmierci, kulę w czole,
Źycie już nigdy nie prześcignie
Tego pierwszego zakochania, świat nigdy
Już nie będzie dotkliwszy, jaśniejszy,
Nigdy bliższy, niż gdy jawi się teraz

 

Wirujący plamami pól, kościołów,
Drzew, wśród których słowiki śpiewają w biały dzień
I szeroką, niebieską, fałdowaną spódnicą morza -
Potem nagle wypowiedzenie posłuszeństwa
Nuda i senność

Gdy oczy już nie maja punktu odniesienia,
Szyja już nie pamięta, co naszeptała jej matka,
Ciało nie dotrzymuje sobie słowa.


Opuszczenie posterunku w obliczu kuli.


I pogrzeb bez honorów.

Oceń ten artykuł
(1 głos)