Słuchaj nas: Winamp   Logo20WMP   reaplayer   

Pogadamy?
Recenzje

"Moich 12 żon"- Olgierd Świerzewski

wrzesień 22, 2018
Nie, nie i jeszcze raz nie. To nie jest książka dla mnie.Z czy dla Ciebie czytelniku zdecyduj sam. 
Recenzje

"Opowiadania kołymskie" Warłam Szałamow

wrzesień 13, 2018
"Porzućcie wszelką nadzieję,  wy, którzy tu wchodzicie".
Muzyka

Lady Pank.

wrzesień 11, 2018
Kalendarium. 
Informator

Narodowe Czytanie 2018 - Istebna

wrzesień 07, 2018
Tegoroczna edycja Narodowego Czytania kieruje nas do Przedwiośnia Stefana Żeromskiego.
Poezja słuchaczy

Więc jesteś...

wrzesień 04, 2018
więc jesteśi to wystarczy
Poezja

Maria Konopnicka.

sierpień 31, 2018
Do kobiety...

 

  pozdrowienia sluchaczy moje   zamow utwor moje
 
program radiowy moje    wejdz na czat moje 
   

Jesienne liście

27 Wrz 2017
269 razy

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Liście jesienne leżą po brzegach dróg, mieniąc się jedną połową tęczy.
Wyglądają jak rozsypane róże wszelkich barw.
W stawie drżą złote plamy. Rząd drzew odbija się w nim różnie: wierzba – mgłą siwą, czerwona leszczyna – skrzydłem motyla, topole – ciemnymi kolumnami.
Skośne marmurowe schody, prowadzące ku wodzie, odbijają się w głąb i w przeciwną stronę niż prowadzą, tworząc klin.
Zadarte liście wierzby płyną jak dżonki, wiatrem popychane.
Wysoko przelatujące samoloty suną przez głębinę jak czarne płotki, małą gromadą.
Woda żyje, drzewa budzą się dzisiaj.
Wieje bowiem wiatr, który różni się od innych jak chuchnięcie od dmuchnięcia.
Z głębi piersi natury płynie to serdeczne chuchanie: wiatr halny.
Kto jeszcze nie wypowiedział swojej miłości, zdradzi się z nią w taki dzień.
Oto jest nie kalendarzowy powrót wiosny.
Wiosna – kaprys, wiosna – łaska.
Możemy się jej wszędzie i zawsze spodziewać, tej Wiosny Niezależnej, zarówno w zimie, jak i w setnym choćby roku życia.

 

Komentuj

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Zaloguj się, by skomentować