Informator

Informator Radia Istebna 20.09.2019

wrzesień 21, 2019
Juz można zapoznać się z kolejnymi informacjami zawartymi w najnowszym Informatorze.
Malarstwo

Hiperrealistyczne malarstwo południowokoreańskiego artysty.

wrzesień 19, 2019
Joongwon Jeong  potrafi zadziwić.
Ludzie kina

GRETA GARBO 18.09.1905 - 15.04.1990

wrzesień 18, 2019
18 września 1905 roku urodziła się Greta Garbo, wielka gwiazda lat 20. i 30.
Kalendarium

Korona Himalajów Jerzego Kukuczki

wrzesień 18, 2019
18 września 1987 r. Jerzy Kukuczka, jako drugi człowiek na świecie po Reinholdzie Messnerze, zdobył Koronę Himalajów.
Informator

Tryptyk dożynkowy w Gminie Istebna

wrzesień 17, 2019
Trzy filmowe odsłowy tegorocznych dożynek w Gminie Istebna.
Ludzie kina

Anne Bancroft 17.09.1931 - 6.06.2005

wrzesień 17, 2019
17 września 1931 roku urodziła się Anne Bancroft. Cudotwórczyni i pani Robinson.

Audycja dla inteligencji - Konstanty Ildefons Gałczyński

06 Gru 2018

Biedne speakery, speakerzyce
muszą dzień w dzień w mikrofon kuć:
Hallo hallo
hallo hallo
Warszawa Kraków Katowice
Poznań Wilno
Lwów i Łódź.

- Ach, gdyby tak śnieg upadł z niebios! -
westchnął speaker, ale tych słów
nie puścił w eter, w kłębek zwinął,
kłębek na dnie serdecznym zgniótł -
lecz oto popatrz: stał się cud:
od słów speakera śnieg popłynął
w noc jak welon z karety czarnej -
i skołowaciały latarnie,
i zabieliły się ulice

jak morze mleka z dziecka snów:
Warszawa Kraków Katowice
Poznań Wilno
Łódź i Lwów.

Nie, nic, speakerze nieopatrzny...
gdzie ty się tu z tą magią wścibiasz?
Zwyczajny śnieg może być straszny,
gdy zacznie hulać po Warszawie,
Krakowie, Katowicach, Łodzi,
jak latająca srebrna ryba.
Ty popatrz: Zima już nadchodzi.
- Nie masz palta! - krzyczy mi żona
tym śniegiem, śniegiem przerażona,
moja anielska, moja mała...
Hallo hallo
hallo hallo...
Takie "hallo" wył Edgar Poe,
kiedy mu żona umierała.

O, lekkomyślny czarnoksięski
uczniu, przyjrzyj się, coś uczynił:
Nadchodzi noc śniegowej klęski
i na tańczących płatkach, wietrze,
na burzy całej, jak orkiestrze,
gra uwerturę Cherubini.

Rany Jezusa! Skąd ten stuk!
Wiatr latarnie skosił na bruk,
a może ludzie? diabeł wi.
Inteligencie, zamknij drzwi.
W mieszkanku szukaj mysich jam,
chcesz bić się z chamem, to bądź cham.
Pancerne auta pieszczą bruk,
radiofoniczny jest ten stuk.

Inteligencie, zamknij drzwi,
do uszu watki sobie połóż...
Bagnetem dźwięku prę do bram -
CE VIEUX MONSIEUR CHERUBINI.

Księżyc burzę śniegu wyzłocił,
zaplątał się w srebrną sieć wielką.
Z tym reportażem o Cherubinim uczciwieś się napocił,
ale i tak, speakerku, guzik z pętelką:
Bo skoro pan kapral wchodzi do radiostacji,
trzeba, robaczku, zgiąć się wpół,
a tyś akurat dostał wariacji,
jak wariat trzasnąłeś w stół.
I teraz co? na wiatr, w ulice
poleciał śmieszny huk bez słów.
Hallo hallo
hallo hallo

Warszawa Kraków Katowice
Poznań Wilno
Łódź, i Lwów.

Rechocą akselbanty we mgle.
A na rynku do krwi drzewa z wiatrem gryzą się.
Monogramy z barwnych lampek na górach.
- Dorożkarzu, czy twoja petersburska ojczyzna też była taka ponura,
Dorożkarzu, gdzie tu sprzedają flety? -
Jedzie dorożką trup poety.
Polski księżyc jak żydowska melodia w rosyjskim sercu
emigranta saksofonisty
Ej! Ej! Gajda trojka, śnieg puszystyj...

Jest nocą mdlącą rozpacz w głosie speakera,
to coś jak śnieg, który zaciera
akuratnie a powoli, powoli
świńską twarz świata.

Na ciemną wieś, na alfonsowskie
miasta, na mydła tuwimowskie,
na wszystkich, którzy mrą bez pracy,
na "Cześć i chwała panu radcy",
na Akademię, gdzie Zieliński
świeci jak gwiazda w pruskiej stajni,
na sykofantów, na wierzyńskich,
którym się żyje dziś najfajniej,
sypie się śnieg... hallo hallo!
jakże się wam podoba to?
Gioja , jak rzekłby kapral Puc -
Hallo hallo! "Nie wolno pluć" -
Hallo hallo przez wiatr z księżycem.
Warszawa Kraków Katowice
Poznań Wilno
Lwów i Łódź.

 

Źródło: „Prosto z Mostu”, 17/1935

Komentuj

Zaloguj się, by skomentować