Informator

Pierwsze płatki sniegu

listopad 24, 2021
Dzisiejszy dzień pewnie będzie obfotografowany dość mocno.
Informator

Kalendarz dla Piotrusia

listopad 17, 2021
Kochani, od pewnego czasu  zbieramy zdjęcia do kalendarza Radia Istebna na 2022 rok.
Muzyka

Muzyczne Inspiracje

listopad 16, 2021
Tego słucham w tym tygodniu :)
Informator

Informator Radia Istebna 14.11.2021

listopad 14, 2021
Garść informacji o naszych akcjach :)
Kalendarium

Krawiec noblistą

listopad 13, 2021
„Mnie być w terminie, mnie krawiectwo w głowie,Mnie, co ma dusza klasyczna w połowie?!I oni by mnie krawczykiem może nazwać chcieli,Mnie – Czy ci ludzie znów nie zidiocieli?”
Informator

Msza święta w intencji Ojczyzny

listopad 11, 2021
W kościele Dobrego Pasterza w Istebnej odbyła się  Msza w intencji Ojczyzny.
Kalendarium

11 listopada -świąteczna refleksja

listopad 11, 2021
ZAMIAST SŁÓW
Informator

Mazurska piramida

listopad 07, 2021
Każdego dnia miliony ludzi wymienia nazwisko gdańszczanina (nie mylić z politykiem!) i nawet o tym nie wiedzą.
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 05 listopada

listopad 05, 2021
Kayah, Maria Skłodowska-Curie, Muniek Staszczyk, Brian Adams... i wiele, wiele innych nazwisk związanych z dzisiejszą datą.
Katarzyna Musial

Książka szalenie...nietypowa. Na pewno bardzo bogata językowo, kunsztowna, pełna dygresji, pozornie chaotyczna, mnóstwo symboliki, wieloznaczności, z taką przedziwną narracją.

Trochę nie bardzo rozumiem sposobu napisania tej książki. W końcu miał to być reportaż czy film? Miał napisać czy nakręcić?  W dodatku jest dość...chaotyczna i problemy polskiego środowiska wysokogórskiego,  które obnażyła tragedia na Broad Peak, kiedy zginęli Tomek Kowalski i Maciej Berbeka,ledwo liźnięte,wspomniane i mające służyć, w mojej opinii, podkręceniu całej tej spirali wzajemnych pretensji

Nie sposób inaczej zacząć. Dziękuję Mirek Szydłowski za przedstawienie mi, za możliwość poznania, mówię to z pełną odpowiedzialnością, mojej najukochańszej postaci literackiej.

Czekałam na tę książkę bardzo. Z kilku powodów. Autorem jest mój zaprzyjaźniony pisarz, który debiutował około rok temu, pierwszym tomem "Hrabiego".


Trochę ciężko mi się czytało, tak do pewnego momentu. Zanim przyzwyczaiłem się do mentalności mieszkańców i najeźdźców Wysp Brytyjskich z IX wieku.

Ja wiem, że to woła o pomstę do nieba. Przyznaję się. Nie miałam pojęcia, że w ogóle taka wojna była.

Dostałam tę książkę jakieś dwa lata temu. Pierwszy raz ją pochłonęłam, teraz smakowałam, długo na końcu języka trzymałam, żeby zostało jak najdłużej, żeby jej smak wypełnił mnie całą, żeby się we mnie rozgościł. Dostałam ją od osoby, która nie czyta, ale ma niezwykłą intuicję do zaopatrywania mnie w książki niezwykłe. Dziękuję Bartek Augustyniak

Gdzieś daleko,  w wiosce na skraju nowoczesności mieszkała sobie pewna stara Słaboniowa.

Że podejrzenie o plagiat, już wiem ???? ale niespecjalnie ma to dla mnie znaczenie. Tyle słowem wstępu.

Czy możliwym jest, żeby w jednym czasie czuć, chłonać w siebie piękno i jednocześnie przyjąć w siebie dramat, rozpacz i rezygnację, być ich świadkiem? Zawsze uważałam, że te dwa skrajne uczucia, zjawiska nie mogą występować jednocześnie. Jakże się pomyliłam.