Informator

Pożegnajmy wakacje na balkonie

sierpień 27, 2021
Balkon, własny czy też nie, to przecież idealne miejsce na takie wydarzenie! Bo do czego służy balkon? A do wielu rzeczy.
Kalendarium

Wehikuł czasu

sierpień 24, 2021
Aż trudno uwierzyć! Książka drukowana liczy sobie juz 565 lat.
Poezja

Jarosław Iwaszkiewicz, Urania

lipiec 23, 2021
Uranio, sosno, siostro – tak ciebie nazywam Bo palcem pnia swojego ukazujesz niebo Wiatr co się w twojej czarnej grzywie zrywa Zacicha dołem. Siostro, wzywam ciebie Jak niegdyś wróże w koronach z jemioły Abyś wytrwała w progu mego domu I…
Kalendarium

Szachy - filmowe opowieści

lipiec 20, 2021
20 lipca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Szachów! Przy tej okazji spójrzcie na obraz "Gra w szachy" Sofonisby Anguissoli ze zbiorów Muzeum Narodowego w Poznaniu.Jak widać, gra w szachy nie była nigdy tylko męską grą wymagającą logiki i umiejętności strategicznych :) Ogladaliście…
Afryka

Żywy Pomnik

maj 19, 2021
Kamień skruszeje, stal skoroduje - życie będzie trwało.  
Informator

Rozmowa Radia Istebna - Fundacja Jest BOSKO

maj 08, 2021
Nie ma fajnych młodych ludzi w Istebnej? NIEPRAWDA!Posłuchajcie i zmienicie zdanie :)
Informator

"Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma."

kwiecień 27, 2021
Nigdy nie ma dobrego momentu na pożegnanie bliskich, ale zawsze jest dobry czas, żeby otulić ich myślami...  
Informator

Rozmowa Radia Istebna - Po nasziymu

kwiecień 24, 2021
Kolejne spotkanie w Radiu Istebna - tym razem moimi gośćmi byli: Bronka Polok, Józef Michałek, Andrzej Suszka.
Informator

WESOŁYCH ŚWIĄT!

kwiecień 03, 2021

Salman Rushdie "Ziemia pod jej stopami"

O jaką ja miałam przeprawę z tą książką, sto razy się poddawałam, i tyle samo razy autor jedną frazą potrafił mnie zanęcić.

Dla mnie była momentami dość trudna w odbiorze, głównie ze względu na całe mnóstwo odniesień do muzyki lat 50tych i dalej, o której ja pojęcie mam, mówiąc delikatnie, słabe. Kolejne całe mnóstwo odniesień do mitologii, tu już większych problemów nie miałam. Bo cała ta historia zdaje się być osadzona na kanwie mitu o Orfeuszu i Eurydyce. Pozwala sobie autor na wariacje w tym temacie, ale myśl przewodnia pozostaje niezmienna.
Wielowątkowość powieści nie jest tutaj problemem, kłopot w tym, że ona zatacza tak szerokie kręgi w tematyce mi obcej. Prawdę mówiąc, były momenty, że jak rozumiałam 40% czytanego fragmentu to był sukces. Zderzenie kultury Wschodu z Zachodem, kolejna zagwozdka, bo Wchodnią znam dramatycznie pobieżnie. Indyjskie wierzenia, symbole mało mi mówią. Bardziej rozumiem Zachodnie.
Natomiast piękny język kazał mi trwać do ostatniej strony i śledzić meandry trudnej miłości bohaterów, ich dróg życiowych, karier. To historia o miłości cierpliwej, ale i bez zahamowań, o stracie, której nic nie jest w stanie wypełnić i która zdaje się być końcem. O podążaniu wbrew i na przekór wszystkiemu za miłością, bez względu na czas i przestrzeń. A wszystko to w oparach rodzącego się rocka z całym dobrodziejstwem inwentarza, narkotykami, imprezami, rozbuchaniem erotycznym, kombinatorstwem, rozłożoną na łopatki psychiką. Z trudnymi relacjami rodzinnymi w tle. Nic nie ma granic i wszystko jest granicą, za którą nie ma nic albo jest wszystko.
Na pewno ciekawa, piękna ale, jak dla mnie, trudna. Tylko, że ja tak kocham słowa, że gdyby ktoś mi napisał instrukcję obsługi kosiarki pięknym językiem, to też bym łyknęła i jeszcze chwaliła.

Komentuj

Dodatkowe informacje

  • Tytuł: Ziemia pod jej stopami
  • Autor: Salman Rushdie
  • Recenzja: Katarzyna Musiał
Zaloguj się, by skomentować