Informator

Kalejdoskop Radia Istebna - 17.01.2021

styczeń 13, 2021
Pierwszy tegoroczny Kalejdoskop, a w nim rozmowa z pięcioma nietuzinkowymi goścmi. - Lucyną Ligocką-Kohut - Fundacja Koronki Koniakowskiej - prof. dr hab. Ernest Zawada - Dziekan ATH i malarz - Monika Kuczek - managerka muzyczna - Robert Gałka - autor…
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 12 stycznia

styczeń 12, 2021
Wydarzyło się...
Informator

Zanim wynaleziono drony

styczeń 05, 2021
To nie żaden photoshopowy fotomontaż ani też bujda na resorach, to prawdziwe gołębie przysposobione do robienia  lotniczych zdjęć szpiegowskich!
LITERATURA - Receznje

Salman Rushdie "Ziemia pod jej stopami"

grudzień 29, 2020
O jaką ja miałam przeprawę z tą książką, sto razy się poddawałam, i tyle samo razy autor jedną frazą potrafił mnie zanęcić.
Poezja

Kazimierz Wierzyński - Serce z kamienia

grudzień 10, 2020
Będziemy się leczyli na jesień,Na październik, listopad i grudzień,Na wieczory i noce śród nagłychZalęknionych, surowych przebudzeń.Będziemy przysięgali na ptakiI zasiane wiatrami byliny,Że na przyszłą wiosnę na pewnoOdkwitniemy i powrócimy.I będziemy siadali przy stoleZ wiernym psem, co wyciągnie się w nogach,Zatopieni…
Inne

Runął słynny radioteleskop

grudzień 02, 2020
Nikt wiecej już takich zdjęć nie zrobi - Arecibo zniszczony. 
Kalendarium

Święto Dziękczynienia czyli Thanksgiving

listopad 26, 2020
Święto Dziękczynienia to świeto zbiorów, celebracja miłości Stwórcy, który obdarza obfitością plonów, podtrzymuje przy życiu, daje pokarm ciału.   
Informator

Kalendarz Radia Istebna 2021

listopad 25, 2020
Drodzy czytelnicy Świata Słów oraz Radia Istebna, chcemy po raz kolejny zachęcić Was do udziału w tworzeniu kalendarza Radia Istebna. Tym razem będzie to kalendarz na 2021 rok.
Informator

Diament w 30 minut!

listopad 24, 2020
Przez miliardy lat, w ekstremalnej temperaturze i ciśnieniu, a do tego jeszcze głęboko, głęboko pod ziemią - rodzą się diamenty.

Radek Rak "Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli"

To jest książka...nieoczywista. I wzbudza przeróżne emocje.
Początek otulił mnie, był plastrem na moje udręczone serce, nie wężowe, a szkoda, bo jak się okazuje, daje pewne możliwości. Moje raczej żmijowate, taka dygresja.

Im dalej w las tym brutalniej sobie autor poczyna i już nie ma mowy o otulaniu. Ale te emocje przeszły dość płynnie, choć z zaskoczeniem,bo sądziłam, że cały czas będzie tak słodko, miło i przyjemnie. Ale jak to w życiu bywa, i w baśniach, a zwłaszcza w baśniach, zło przeplata się z dobrem, miłość z nienawiścią, łzy ze śmiechem.
Trzeba mieć fantazję, żeby wysnuć taką historię (albo dobrego dealera ????). Osadzona w realiach historycznych fantastyka naprawdę wysokich lotów. Uderzający baśniowy realizm, zaprawiony prostymi życiowymi prawdami, które zawsze warto przypominać, okraszony ludzkimi pragnieniami, równie prostymi, których konsekwencje bywają nieobliczalne. Bo czego my tak naprawdę w życiu chcemy? Miłości, akceptacji, zrozumienia, troski, to potrzeby kardynalne. Ale bywa, że chcemy stać się kimś innym, powodowani jakże ludzką zazdrością, gniewem, mściwością. Pokosztować cudzego życia, zapominając, że burzyć to może porządek rzeczy i że najlepiej iść przez życie w swoich własnych butach.
Autor obnaża ludzką naturę, dając temu baśniowe tło, lekko moralizując, bo z baśni płyną zawsze morały. Zdają się być banalne, ale prostują ścieżki życia, przypominają o rzeczach ważnych, które powinny być drogowskazem. Jak bardzo trzeba kochać, żeby oddać własne serce, nie mając gwarancji, jak zostanie potraktowane. Czy znajdzie swoje miejsce przy drugim, czy zakopane zostanie pod słomianym siennikiem, zapomniane, porzucone. Jak bardzo trzeba pragnąć zemsty, żeby podnieść do walki setki ludzi, a koniec jej niepewny, byle tylko zaspokoić swoje własne urażone ego. I wreszcie, gdzie szukać spokoju, ciszy i wytchnienia, czy na tym łez padole czy też gdziekolwiek indziej. I czy to jest konkretne miejsce czy może to ktoś staje się taką oazą, a my niepotrzebnie przemierzamy świat w poszukiwaniu azylu. Bo często to, co może dać nam spokój i ukojenie jest na wyciągnięcie ręki, ale ludzie cierpią na krótkowzroczność.
Pomysł przedni. Historyczna fantastyka, może odrobinę moralitet do pewnego momentu. Ale to nie wszystko. Mnie zachwycił, oprócz fabuły, styl i język. Mistrz metafor, pięknych fraz, a ja łasa na takie rzeczy jak sroka na błyskotki. Uwiódł mnie pięknymi słówkami, które zamknęły się w bardzo interesującą całość.
Bardzo polecam. Piękna, nieoczywista, zaskakująca.

Komentuj

Dodatkowe informacje

  • Tytuł: Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli
  • Autor: Radek Rak
  • Recenzja: Katarzyna Musiał
Zaloguj się, by skomentować