Informator

Diament w 30 minut!

listopad 24, 2020
Przez miliardy lat, w ekstremalnej temperaturze i ciśnieniu, a do tego jeszcze głęboko, głęboko pod ziemią - rodzą się diamenty.
Kalendarium

Kara śmierci za dyskusje

listopad 16, 2020
16 listopada 1849 r. przyszły autor „Zbrodni i kary”, „Biesów” i „Idioty” uszłyszał wyrok - smierć przez rozstrzelanie.
Informator

11 listopada - świąteczna refleksja

listopad 11, 2020
Czasem trzeba spojrzeć wstecz, aby lepiej zobaczyć przyszłość.
Inne

Jedną wizytą na fermie przeszedł do historii seksuologii!

listopad 04, 2020
Wybory prezydenckie 2020 w USA mamy powoli za sobą, my jedna pozostajemy przy 4 listopada, tyle tylko, że my cofamy się aż do roku 1924
LITERATURA - Receznje

Radek Rak "Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli"

październik 21, 2020
To jest książka...nieoczywista. I wzbudza przeróżne emocje.Początek otulił mnie, był plastrem na moje udręczone serce, nie wężowe, a szkoda, bo jak się okazuje, daje pewne możliwości. Moje raczej żmijowate, taka dygresja.
Informator

Koncert z okazji XX Dnia Papieskiego - Zespół Regionalny Istebna

październik 12, 2020
Niedzielny wieczór w istebniańskim kościele mogliśmy wysłuchać koncertu ZespołuRegionalnego Istebna, a dla tych z Was, którzy z wiadomych powodów nie mogli w nim uczestniczyć, mamy nagranie z koncertu. Przypomnijmy tylko, że koncert odbył się w ramach pbchodów XX Dnia Papieskiego.…
Informator

Geniusz

wrzesień 20, 2020
Wieczór filmowy
Kalendarium

Korona Himalajów Jerzego Kukuczki

wrzesień 18, 2020
18 września 1987 r. Jerzy Kukuczka, jako drugi człowiek na świecie po Reinholdzie Messnerze, zdobył Koronę Himalajów.
Informator

Zanim zobaczysz na żywo

wrzesień 16, 2020
Yellowstone - zabójcze piękno?

Karol Bunsch "Dzikowy skarb"

Pierwsza z cyklu opowieści Piastowskich. Jaka piękna, barwna, energetyczna, no po prostu brak mi słów. Językiem tak cudownym napisana, że to sama radość i przyjemność zanurzać się w historię Mieszka i budowę polskiej państwowości. A wcale łatwo nie było.

Na szczęście ten książę, mocarz, wytrawny polityk, który świadomy był, jakie dzieło na swoje barki wziął, konsekwentnie dążył do celu, mimo wszelkich przeciwności. Pełen prostoty ale i wyrafinowania, bo tego wymagała ówczesna polityka, trochę na przekór sobie ale dla dobra państwa podejmował mało popularne kroki. Bo to było dzieło jego życia, scalić plemiona słowiańskie, by stały się znaczącą siłą na mapie Europy X wieku. By nikt nie mógł zagrozić rodzącemu się państwu polskiemu. Dzieło trudne, wymagające wielkiego oddania i poświęcenia. I pięknie autor tę drogę życiową Mieszka pokazuje. Bez patosu, jawi nam się książę jako niemal zwykły człowiek, z pasjami, namiętnościami, trudnymi wyborami, gdzie nie ma łatwych ścieżek, są tylko mniej lub bardziej trudne. Cudownie wykreowana postać. Idzie oddać serce Bunschowemu Mieszkowi.
Ale na tym nie koniec, bo mamy galerię tak doskonale skrojonych postaci, że trudno wybrać faworyta. Miał autor tak niezwykły talent do tworzenia równoległych bohaterów, że każdy z nich mógłby być głównym, a przynajmniej zasługującym na swoją własną opowieść. Rzadko mi się zdarzało w książkach znaleźć tak dobrze napisanych wszystkich bohaterów, trzeba było się godzić, że jeden rósł kosztem drugiego. Nie u Bunscha i za to chylę czoła, bo jednocześnie nadają oni barw całej opowieści.
Przepieknie napisana historia Dzikowego skarbu, który na dwa sposoby można odbierać, i jako ten prawdziwy, złotem się mieniący, co kusił i przyciągał a o który właściciel nic a nic nie dbał. I jako przenośnia, bo o ile do złota miał stosunek lekceważący to potrafił inne skarby odnaleźć w życiu, co mienią się stokroć bardziej niż złoto, srebro, drogie kamienie i wszystko to, co kupcom odebrać można było na szlaku pośród puszcz nieprzebytych przebiegającym. A łoił Dzik kupców aż furczało, dopóki drogi jego ku cywilizacji nie ruszyły. I odnalazł, nie bez trudu, bo życia uczył się cały czas i ciągle mu nie wychodziło, bo trudno naturę dziką okiełznać, ale odkrył, co w życiu ważne. Wartości ponadczasowe, co w X wieku i teraz się sprawdzają, co sens nadają ludzkiemu życiu, ale i zniszczyć je mogą. Odmalowane to ujmująco i po prostu prawdziwie.
Jestem zachwycona, rozkochana bez pamięci. Za język, styl, za przepiekną baśń, która przypomina delikatnie, bez nachalności, jakie wartości życiu przyświecać winny. Genialna. A ja generalnie historię lubię, a tak podana jest tylko jeszcze bardziej atrakcyjna.

Polecam bardzo.

Komentuj

Dodatkowe informacje

  • Tytuł: Dzikowy skarb
  • Autor: Karol Bunsch
  • Recenzja: Katarzyna Musiał
Zaloguj się, by skomentować