Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 17 luty

luty 17, 2020
Co jeszcze wydarzyło się 17 lutego?
LITERATURA - Receznje

Jaume Cabre "Agonia dźwięków"

luty 16, 2020
To jest jedna z książek, która nie dość, że pozostaje w pamięci, to jeszcze skłania do myślenia.
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 16 luty

luty 16, 2020
Co wydarzyło się 16 lutego?
FILM - Receznje

KŁAMSTEWKO

luty 15, 2020
KŁAMSTEWKO (The Farewell). Reż & Scen. Lulu Wang, Wyk. Awkwafina, Zhao Shuzhen, Tzi Ma, Diana Lin, Chiny / USA, 2019
Kalendarium

Historia z książką w tle

luty 13, 2020
Kolejne historyczne wydarzenie, może nie tak wielkiej wagi dla historii, że będą o nim pisać za sto lat, ale ze względu na wielkość ludzkiego serca, było bardzo znamiennym. 
FILM - Receznje

ELLA FITZGERALD. Just One of Those Things

luty 10, 2020
ELLA FITZGERALD. Just One of those Things. (Ella Fitzgerald. Just One of those things). Reż. Leslie Woodhead; Wyst. Ray Brown, Patti Austin, Tonny Bennett, Jamie Cullum, Itzhak Perlman, André Previn, USA, 2019

Emilie Schindler "Pamiętniki"

Książka ta jest swego rodzaju odpowiedzią na inną, "Listę Schindlera" oraz film pod tym samym tytułem.

W przedmowie zostało napisane, że "Lista Schindlera" była antypolska i były trudności z jej wydaniem. Książkę czytałam, film widziałam ale tak dawno, że nie jestem sobie w stanie nic przypomnieć. Gdzieś tam mi się kołacze obraz Schindlera jako ratującego Żydów i tyle umiem na ten temat powiedzieć.

Wracajac natomiast do "Pamiętników", świat widziany oczyma żony. Potwierdza, że ratowali Żydów, ale jednocześnie wyłania się obraz Oscara nie tak kryształowy. Hulaka, szpieg, kobieciarz, od razu, nie wiem dlaczego, przypomina mi się Diego Rivera, skąd takie skojarzenie, nie mam pojęcia, ale podejrzenia ????. Euforycznie podchodził do nowych interesów, mniej lub bardziej udanych, pozostawiając je następnie na barkach żony. Czas był trudny, pełen grozy nawet dla sympatyków czy współpracowników reżimu. Podziwiać należy odwagę, determinację jaką małżeństwo Schindlerów się wykazało. Ale czytając wspomnienia Emilie, odnoszę wrażenie, że to ona była tą bardziej odpowiedzialną, może później odrobinę zrezygnowaną, rozczarowną mężem, który ostatecznie ją porzucił, jak zawsze z rozpoczętym interesem, kompletnie nietrafionym. I tu zaczyna się, dla mnie, całe clou jej życia. Ponieważ bez wsparcia, gdzieś daleko od ojczyzny, poradziła sobie, cierpiąc niejednokrotnie biedę. Opuszczona, pozostawiona sama sobie przez męża, który całkiem dobrze sobie żył w Niemczech. Z pomocą przyszli jej owi uratowania kiedyś Żydzi. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że dobro powraca. Niezwykły hart ducha, nie poddawnie się przeciwnościom losu, taka twardość charakteru, podziwiam i życzyłabym sobie posiadać takie cechy.
Czuć w nich również rozgoryczenie, żal do męża zwłaszcza, bo miał jej dać los spokojny, a zafundował nieustanną walkę po trosze z samą sobą. Bo trwała przy nim pomimo. Może również gorycz z powodu jego sławy, dzięki filmowi Spielberga, a o niej świat zapomniał,ponieważ niemiecka kobieta miała by być jedynie inkubatorem a nie bohaterką, choćby cichą.
Na pewno warto sięgnąć, bo daje inny obraz Oscara. On mnie wcale nie dziwi. Bo przecież każdy z nas ma wiele twarzy, i niekoniecznie nasze otoczenie zna je wszystkie. Emilie podziwiam, zakładając, że to, co ujęła w swoich pamiętnikach, jest rzeczywiście prawdą.

Polecam

Komentuj

Dodatkowe informacje

  • Tytuł: Pamiętniki
  • Autor: Emilie Schindler
  • Recenzja: Katarzyna Musiał
Zaloguj się, by skomentować