Kalendarium

Co za dzień

maj 27, 2020
Każdego dnia coś się zdarza, a po wielu latach staje się wizytówką miejsca, epoki....
Kalendarium

DZIEŃ MATKI

maj 26, 2020
Nie ma chyba takiej córki czy syna, którzy zapomnieliby w maju o Dniu Matki. Nawet zbuntowane nastolatki potrafią złożyć, tradycyjnie lub poprzez SMS czy Messenger, choćby krótką rymowankę. Dlatego też nie musimy przypominać, a tylko dołączamy się do życzeń dla…
FILM - Receznje

BLUE JAY

maj 26, 2020
BLUE JAY (Blue Jay), Reż. Alex Lehmann, Scen. Mark Duplass, Wyk. Mark Duplass, Sarah Paulson, USA, 2016, dostępny na Netflix.
Kalendarium

37. Rocznica śmierci Grzegorza Przemyka - piosenka o młodości brutalnie przerwanej

maj 14, 2020
"Prządki" słowa: Anna Aschenbachmuzyka i wykonanie: Adam Tkaczyk
FILM - Receznje

CRIMINAL

maj 12, 2020
CRIMINAL (Criminal) UK, Pomysłodawcy: Jim Field Smith & George Kay; Wyk. David Tennant, Hayley Atwell, Mark Stanley, Katherine Kelly, Nicholas Pinnock, 2019, Produkcja Netflix.
FILM - Receznje

CO PRZYNIESIE JUTRO

kwiecień 24, 2020
CO PRZYNIESIE JUTRO to kameralny dramat obyczajowy, który doskonale wpisuje się swoją tematyką w czas refleksji nad kwestiami najistotniejszymi… Film z gatunku tych, które lubię szczególnie. Choć skromny w produkcyjnym rozmachu, wzbudza wzruszenie i silnie dotyka emocjonalnie. A to wszystko…

Rekin i baran. Życie w cieniu islandzkich wulkanów, Marta Biernat, Adam Biernat

Czemu ciężarnym Islandkom zawiązywano oczy? Co znajduje się w zestawie, który każdy Islandczyk przyniesie na przyjęcie? W jaki sposób kobiety na Islandii walczyły o emancypację? Czym pachną islandzkie łąki, a jaka woń unosiła się za bogatymi mieszkańcami tej wyspy w XVI wieku? I wreszcie, jakiego koloru jest Islandia – białego, zielonego, a może… fioletowego?

Odpowiedź na te i na inne pytania znalazłem w książce „Rekin i baran. Życie w cieniu islandzkich wulkanów” Marty Biernat. Islandia od dawna jest na mojej liści miejsc do odwiedzenia, więc chętnie sięgnąłem po tę książkę. Od pierwszych stron narracja płynie wartko, jak potoki na Wyspie. Widać wyraźnie, że pani Marta jest zafascynowana tym krajem, jego historią, kulturą, ludźmi, którzy – jak sama pisze – są zupełnie inni, niż mogłoby się to wydawać na pierwszy rzut oka.

Jej książka to raczej gawęda. Styl potoczysty, lekki, przyjemny, wciąga, choć niektórym może nie przypaść do gustu hojne szafowanie przymiotnikami. Tak, to opowiadanie jest pełne emocji, którymi skrzy się każde zdanie, zwłaszcza w pierwszym rozdziale. Potem jest już spokojniej i Autorka po pierwszym wybuchu entuzjazmu ciągnie swoją historię w sposób odrobinę bardziej stonowany.

A ma o czym opowiadać… Jej narracja przerzuca nas z jednego tematu na drugi. Prowadzi po niezmierzonych pustkowiach Islandii, pozwala zwiedzić tradycyjny islandzki dom torfowy, uczy, jak przyciągnąć uwagę Islandczyka i wyjaśnia, co ma wspólnego ze sobą lukrecja i sfermentowany rekin, by wreszcie odkryć przed nami zakamarki duszy mieszkańców tej wyspy (zarówno ludzi, jak i owiec!). Jednym słowem, ta książka jest jak Islandia – Kraina Lodu, która ciągle odkrywa coś nowego w pozornie znanym otoczeniu.
Zapraszam do lektury!

Moja ocena 9/10

Komentuj

Dodatkowe informacje

  • Tytuł: Rekin i baran. Życie w cieniu islandzkich wulkanów
  • Autor: Marta Biernat, Adam Biernat
  • Recenzja: Damian
Zaloguj się, by skomentować