Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 14 czerwca

czerwiec 14, 2019
Zdarzyło się...
Informator

Jeszcze nie w Polsce: EMILY DICKINSON

czerwiec 14, 2019
Najsłynniejsza poetka Ameryki nie przestaje niepokoić kolejnych pokoleń biografów i badaczy. Czy była epileptyczką? Kim był jej tajemniczy Mistrz? I o co chodzi w jej wierszach?
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 13 czerwca

czerwiec 13, 2019
Zdarzyło się...
Poezja

Teofil Lenartowicz - Za aniołem

czerwiec 13, 2019
Aniele! pójdę za tobą,Matkę i ojca zostawię,I brata, z którym się bawię,Nic a nic nie wezmę z sobą.
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 12 czerwca

czerwiec 12, 2019
12 czerwca - dzień techniki.
Kalendarium

11 czerwca 1962 r. ucieczka z Alcatraz

czerwiec 11, 2019
Film Dona Siegela z 1979 r. "Ucieczka z Alcatraz" opowiada o grupie więźniów osadzonych w rygorystycznym więzieniu Alcatraz, która postanawia z niego uciec.

JERZY DUSZYŃSKI 15.05.1917 - 22.07.1978

Jerzy Duszyński uczelnię teatralną ukończył w czerwcu 1939. Miał debiutować w filmie, którego plenery zaczęto kręcić latem 1939.

Wydział aktorski ukończyli w piątkę, w tym Jerzy Duszyński, Hanka Bielicka (która później była jego pierwszą żoną) i Danuta Szaflarska. Debiutowali razem we wrześniu 1939 w wileńskim teatrze, przy akompaniamencie salw armatnich

Po wojnie Duszyński wystąpił w "Zakazanych piosenkach" (1946). Mało kto wówczas nie płakał podczas sceny, gdy grał na organkach przy grobie kolegi. A potem był "Skarb" (1948). Główne role w obu tych filmach przyniosły mu wielką popularność i tytuł pierwszego amanta powojennej Polski.

Przystojny, charyzmatyczny, męski i romantyczny, z piękną barwą głosu. Aktorstwo ciekawe, wrażliwe i subtelne a jednocześnie z talentem komediowym. Nic tylko pisać dla niego scenariusze! Jednakże łatka "amanta niepowszedniego", jak napisał o nim jeden z recenzentów, nie pasowała do socrealistycznej kinematografii. Toeplitz nazwał go gwiazdorem i "zadatkiem na legendę". Kariera, która tak pięknie rozkwitła, nie popłynęła jednak wartko. Jego filmowa partnerka - Danuta Szaflarska kilka dekad musiała czekać na wysyp ciekawych propozycji. A oboje przecież stanowili obiekt zbiorowego uwielbienia po filmach, w których grali raz rodzeństwo, raz małżeństwo.

"Myśmy się tak bardzo wbili w głowy publiczności jako para amantów, że po upaństwowieniu kinematografii nie było dla nas miejsca w filmach o tematyce robotniczo-chłopskiej. (...) Z taką urodą i łatką amanta nie mógł grać murarzy i kierowców ciężarówek". (Danuta Szaflarska)

Kiedy "Skarb" wchodził na ekrany już rano do kin wyruszały tłumy i ustawiły się k i l k u s e t m e t r o w e ogonki do kas, dochodziło nawet do bójek.

Poza tymi sztandarowymi rolami wystąpił w "Awanturze o Basìę", "Do przerwy 0:1", "Hydrozagadce". Zagrał też wiele ciekawych ról drugoplanowych. Zawsze perfekcyjny, wyrazisty, stylowy, z niezwykle ciekawym głosem. Możemy go oglądać np. jako Piłsudskiego w "Śmierci prezydenta" Kawalerowicza czy komedii "Café Pod Minogą". Miał też na swoim koncie wiele ról scenicznych i w Teatrze Telewizji. Był aktorem charakterystycznym, umiał porwać publiczność, nawet epizodami. Wykształcony przed wojną, ze swoim typem urody i grą aktorską był zawsze dla mnie "pomostem" pomiędzy kinem przedwojniem a kinem powojennym.

I choć to piękny kawałek historii kina, mogłabym się zastanawiać czy wszyscy go pamiętają, czy oglądali te filmy?

Ale na szczęście! był Bareja, który w smacznym epizodzie unieśmiertelnił Jerzego Duszyńskiego. Jeśli nawet ktoś nie widział wymienionych tu powojennych szlagierów, to chyba każdy wie, że to Jerzy Duszyński był najbardziej nieposłusznym i niezdyscyplinowanym klientem PRL-u. Klientem, którego nie obsłużą i aż do Bydgoszczy będzie jeździł, bo się na wszystkie sklepy poobrażał. Bareja wychwycił to zbiorowe nieprzystosowanie, ale i symbolicznie pokazał właśnie Duszyńskiego, cudownie innego, cudownie niepasującego do absurdu, jedynego normalnego w tej kultowej scenie. "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz" był ostatnim filmem Jerzego Duszyńskiego. Brawurową i bezkompromisową rolą pożegnał się z kinem. Pożegnał, ale też pozostał w nim na zawsze.

"Życzliwy, serdeczny i ogromnie lubiany, łagodził wszelkie konflikty i napięcia. Znakomicie wychowany, delikatny, wrażliwy, o dużym poczuciu humoru - wnosił ze sobą dobry nastrój i dobrą atmosferę. Uwielbiał opowiadać kawały, sypał nimi jak z rękawa. Żartował, ale nigdy nikogo nie obrażał. Robił wszystko z klasą". (Witold Sadowy)

Artysta, filmowy amant, dobry duch teatru, nazywany "Duszkiem", dżentelmen. Jerzy Duszyński, aktor jakich już nie ma.
https://youtu.be/93b1xV105HU

????Lektury Kino_kultury????
"Jerzy Duszyński. Sława i przemijanie"
Marek Gałęzowski

"Był pierwszym ważnym nazwiskiem aktorskim powojennego filmu polskiego. Był czymś więcej niż aktorem - był gwiazdorem, zadatkiem na legendę". (Krzysztof T. Toeplitz)

Biografia Jerzego Duszyńskiego powstała z inicjatywy jego synowej. Książka była przeznaczona jako wypełnienie luki pamięci o aktorze niewykorzystanym, na którego pierwsze filmy waliły tłumy. Luki pamięci widzów i syna, któremu skromny aktor nie opowiadał wszystkiego o swojej sławie.

Marek Gałązowski, historyk, przeprowadza nas przez odnalezione dokumenty i fakty z czasów wojny, ale przede wszystkim rozmawia z ludźmi, którzy go znali. Z pierwszą żoną Hanką Bielicką, z Danutą Szaflarską, filmową partnerkę oraz koleżankami z aktorskiej uczelni. Żeby biografia była niespodzianką dla syna aktora, Marek Gałązowski z Marcinem Duszyńskim rozmawiał pod pretekstem szukania informacji o aktorach grających Piłsudskiego. Syn Marcin opowiadał o ojcu jak o przyjacielu.

Duszyńskim był istnym bożyszczem tłumów, z ogonkami do kin zawijającymi na cztery razy, z rozkochanymi w nim wielbicielkami. Syn aktora po latach miał fory zarówno u mam koleżanek - jako syn "tego Duszyńskiego", jak i u bileterek w kinach, które wpuszczały go na filmy od lat 18, bo pamiętały, jak przychodził z ojcem na seanse.

"Zakazane piosenki" i "Skarb". Filmy, których odbioru nie da się z niczym porównać. I oczywiście aktorstwo. Tam grają takie aktorskie tuzy, jak Adolf Dymsza, Danuta Szaflarska, Alina Janowska, Ludwik Sępoliński.

Duszyński zakończył swój filmowy dorobek soczystą rolą niedostosowanego klienta sklepu w "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz". Owo trafienie do gabloty klientów, których nie obsługujemy jest metaforą tych, którzy jakoś nie pasowali lub wręcz nie chcieli pasować, jak właśnie ten Kazio z filmu Barei.

Duszyński, z dość mocnym wizerunkiem przedwojennego dżentelmena, z klasą, elegancki, wrażliwy, z poczuciem humoru i zadatkiem na gwiazdę rozpalał zbiorowe emocje, był wielbiony. Większość biografii aktorów dotyczy tych artystów, którzy mają długą listę wybitnych głównych ról, to ta książka mówi o artyście, który ma długą, choć nie za długą, listę epizodów. Czy pojawiała się w nim frustracja, że on, będąc gwiazdą, grał ogony w teatrze? Ale jak grał! Już w Wilnie, w latach 39-41 Danuta Szaflarska biegała do teatru, by podziwiać jego grę np. w scenie z Ordonką.

To spojrzenie na życie aktora, ta opowieść o życiu "pomiędzy sławą a przemijaniem" jest ważną lekturą. Mówiącą o tym, że prawdziwe życie bywa "pomiędzy", w codzienności, nie zawsze na miarę talentu.

Marek Gałęzowski opisuje dzieciństwo Duszyńskiego, jego studia aktorskie (z 20 studentów ukończyła piątka, w tym on). Poznajemy w biografii drogę artystyczną aktora przerwaną z powodu wybuchu wojny.

Jerzy Duszyński w 1939 rozpoczął pracę w teatrze w Wilnie przy odgłosach działań wojennych. Do końca wojny był kelnerem. Potem był jego triumfalny debiut w 1946, w "Zakazanych piosenkach", pierwszym powojennym filmie. 13 lat małżeństwa z Hanką Bielicką. Drugą żonę, Helenę, poznał w SPATiF-ie. Mamy też w książce piękne doświadczenie ojcostwa. Oczywiście pracę w teatrze, jego aktorskie anegdoty, pracę w satyrycznym programie radiowym "Podwieczorek przy mikrofonie". Filmy, choćby drugoplanowo, ale grał u takich reżyserów, jak Kondratiuk czy Kawalerowicz. Wreszcie Bareja, filmowe pożegnanie Duszyńskiego z widzami kinowymi. Pojawił się jeszcze w serialu "Doktor Murek".

"Był cudownym kolegą, serdeczny i bardzo pogodny". (Danuta Szaflarska)

 

Artykuł: Kino_kultura - Partnera Radia Istebna

Komentuj

Zaloguj się, by skomentować