Kalendarium

Co za dzień

maj 27, 2020
Każdego dnia coś się zdarza, a po wielu latach staje się wizytówką miejsca, epoki....
Kalendarium

DZIEŃ MATKI

maj 26, 2020
Nie ma chyba takiej córki czy syna, którzy zapomnieliby w maju o Dniu Matki. Nawet zbuntowane nastolatki potrafią złożyć, tradycyjnie lub poprzez SMS czy Messenger, choćby krótką rymowankę. Dlatego też nie musimy przypominać, a tylko dołączamy się do życzeń dla…
FILM - Receznje

BLUE JAY

maj 26, 2020
BLUE JAY (Blue Jay), Reż. Alex Lehmann, Scen. Mark Duplass, Wyk. Mark Duplass, Sarah Paulson, USA, 2016, dostępny na Netflix.
Kalendarium

37. Rocznica śmierci Grzegorza Przemyka - piosenka o młodości brutalnie przerwanej

maj 14, 2020
"Prządki" słowa: Anna Aschenbachmuzyka i wykonanie: Adam Tkaczyk
FILM - Receznje

CRIMINAL

maj 12, 2020
CRIMINAL (Criminal) UK, Pomysłodawcy: Jim Field Smith & George Kay; Wyk. David Tennant, Hayley Atwell, Mark Stanley, Katherine Kelly, Nicholas Pinnock, 2019, Produkcja Netflix.
FILM - Receznje

CO PRZYNIESIE JUTRO

kwiecień 24, 2020
CO PRZYNIESIE JUTRO to kameralny dramat obyczajowy, który doskonale wpisuje się swoją tematyką w czas refleksji nad kwestiami najistotniejszymi… Film z gatunku tych, które lubię szczególnie. Choć skromny w produkcyjnym rozmachu, wzbudza wzruszenie i silnie dotyka emocjonalnie. A to wszystko…

37. Rocznica śmierci Grzegorza Przemyka - piosenka o młodości brutalnie przerwanej

"Prządki"

słowa: Anna Aschenbach
muzyka i wykonanie: Adam Tkaczyk

Jaką nić podałeś prządkom, dobry Panie,
Że tak marnie się zerwała w środku wiosny?
Że ją byle but zadeptał
O te bzy majowe w oczach,
O tę młodość moich bosych stóp zazdrosny.

Czemuś nie dał zamiast nici jednej struny?
Nawet gdyby ktoś szarpnięciem pieśń mą uciął,
Jeszcze życie bym wyśpiewał
I słonecznym wybrzmiał echem,
I w milczenie opadł głośną drgając nutą.

Czemuś im nie podał pasa od chlebaka,
Co jedynie męskie lata zedrzeć mogą?
Zdeptałbym sto par sandałów,
Może duszę podziurawił,
Ale świat bym przewędrował własną drogą.

Czemuś im nie wyplótł nici z moich włosów,
W których tylko dziki wiatr i miękkie dłonie?
Rósłbym wiecznie od korzeni,
Kochał prosto i powoli,
Aż po zmierzch, co mi obsypie bielą skronie.

Albo strzępiłbym się świtem w babie lato,
Srebrnym wierszem płynął lekko poprzez pamięć,
A nie szarą bruzdą strachu,
Tępym bólem, zimnym potem.
Jaką nić podałeś prządkom, dobry Panie?

 

 

Grzegorz Przemyk został zatrzymany przez milicję 12 maja 1983 r. na Placu Zamkowym w Warszawie, kiedy wraz z kolegami świętował zdaną maturę. Pobity przez milicjantów zmarł trzy dni przed swoimi 19 urodzinami. Pogrzeb Grzegorza Przemyka w kościele pw. św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu stał się pierwszą manifestacją przeciw władzy komunistycznej od czasu wprowadzenia stanu wojennego.

 

Anna Aschenbach

Partner Radia Istebna https://www.facebook.com/UrodzinyCzarodzieja/

Komentuj

Zaloguj się, by skomentować