Inne

Czterech jeźdźców cyfrowej apokalipsy

sierpień 10, 2020
Nie da się ukryć, że Tim Cook, Sundar Pichai, Jeff Bezos i Mark Zuckerberg są ludźmi, którzy mają ogromny wpływ na życie codzienne milionów ludzi na świecie.
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna 7 sierpnia

sierpień 07, 2020
Zdarzyo się...
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 6 sierpnia

sierpień 06, 2020
Zdarzyło się...
LITERATURA - Receznje

Wojciech Tochman "Pianie kogutów, płacz psów"

sierpień 04, 2020
Trudna i bolesna lektura. Przeczołgała mnie zdrowo. I uświadomiła mi, jak mało wiem o Kambodży. W zasadzie nic, ale nadrobię, bo temat ciekawy.
Kalendarium

Rafał Wałach (ur. 27.04.1959, zm. 30.07.2011) - urywki wspomnień

lipiec 30, 2020
Z okazji przypadającej dziś 9. rocznicy śmierci Rafała, chcemy przypomnieć jego osobę poprzez wybrane fragmenty wspomnień.
LITERATURA - Receznje

Angelika Kuźniak "Papusza"

lipiec 29, 2020
Mam bardzo mieszane uczucia. Już pędzę mówić dlaczego.

37. Rocznica śmierci Grzegorza Przemyka - piosenka o młodości brutalnie przerwanej

"Prządki"

słowa: Anna Aschenbach
muzyka i wykonanie: Adam Tkaczyk

Jaką nić podałeś prządkom, dobry Panie,
Że tak marnie się zerwała w środku wiosny?
Że ją byle but zadeptał
O te bzy majowe w oczach,
O tę młodość moich bosych stóp zazdrosny.

Czemuś nie dał zamiast nici jednej struny?
Nawet gdyby ktoś szarpnięciem pieśń mą uciął,
Jeszcze życie bym wyśpiewał
I słonecznym wybrzmiał echem,
I w milczenie opadł głośną drgając nutą.

Czemuś im nie podał pasa od chlebaka,
Co jedynie męskie lata zedrzeć mogą?
Zdeptałbym sto par sandałów,
Może duszę podziurawił,
Ale świat bym przewędrował własną drogą.

Czemuś im nie wyplótł nici z moich włosów,
W których tylko dziki wiatr i miękkie dłonie?
Rósłbym wiecznie od korzeni,
Kochał prosto i powoli,
Aż po zmierzch, co mi obsypie bielą skronie.

Albo strzępiłbym się świtem w babie lato,
Srebrnym wierszem płynął lekko poprzez pamięć,
A nie szarą bruzdą strachu,
Tępym bólem, zimnym potem.
Jaką nić podałeś prządkom, dobry Panie?

 

 

Grzegorz Przemyk został zatrzymany przez milicję 12 maja 1983 r. na Placu Zamkowym w Warszawie, kiedy wraz z kolegami świętował zdaną maturę. Pobity przez milicjantów zmarł trzy dni przed swoimi 19 urodzinami. Pogrzeb Grzegorza Przemyka w kościele pw. św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu stał się pierwszą manifestacją przeciw władzy komunistycznej od czasu wprowadzenia stanu wojennego.

 

Anna Aschenbach

Partner Radia Istebna https://www.facebook.com/UrodzinyCzarodzieja/

Komentuj

Zaloguj się, by skomentować