Informator

WESOŁYCH ŚWIĄT!

kwiecień 03, 2021
Informator

Zanim zobaczysz na żywo - film w 4k

marzec 26, 2021
WAITOMO CAVES
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 15 marca

marzec 15, 2021
Zdarzyło się dzisiaj...
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 11 marca

marzec 11, 2021
Zdarzyło się dzisiaj...
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 03 marca

marzec 03, 2021
Wydarzyło się...
LITERATURA - Receznje

Miłość w czasach zarazy - Gabriel García Márquez

luty 02, 2021
Zdecydowanie widać rękę mistrza. Chyba tym można odróżnić naprawdę świetnych pisarzy od całej reszty. Potęgą wyobraźni, odwagą, umiejętności podania kapitalnej historii w cudownej formie. Bo język tej książki to mistrzostwo samo w sobie.
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 27 stycznia

styczeń 27, 2021
Wydarzyło się 27 stycznia...
Kalendarium

Kopia Kalendarium Radia Istebna - 20 stycznia

styczeń 20, 2021
Zobacz co wydarzyło się 20 stycznia.
Informator

Kalejdoskop Radia Istebna - 17.01.2021

styczeń 13, 2021
Pierwszy tegoroczny Kalejdoskop, a w nim rozmowa z pięcioma nietuzinkowymi goścmi. - Lucyną Ligocką-Kohut - Fundacja Koronki Koniakowskiej - prof. dr hab. Ernest Zawada - Dziekan ATH i malarz - Monika Kuczek - managerka muzyczna - Robert Gałka - autor…

Liliputy z Olesna

09 Sty 2018
1778 razy

Liliputy z Olesna były słynne na całym świecie. Jest o nich książka.

Adelheid Glauer napisała książkę o swoich słynnych krewniakach z Olesna, którzy przed wojną występowali przez carem, cesarzem, królami i papieżem.Swoją karłowatość potrafili przekuć w atut. Ich hasło reklamowe brzmiało: „Mały, ale ho, ho!”. W słynnym parku rozrywki Prater w Wiedniu zbudowali nawet całe Miasto Liliputów.

Ale kiedy w rodzinie oleskiego mistrza rzeźnickiego Mathiasa Glauera urodziły się trzy karły po kolei, nikomu nie było do śmiechu.Urodzenie się trzech niepełnosprawnych synów było dla rodziców ogromnym szokiem, zwłaszcza że Mathias i Klara Glauerowie byli normalnego wzrostu. W sumie mieli 7 dzieci.O tym, że trzej synowie są dotknięci karłowatością, rodzice nie dowiedzieli od razu po ich narodzinach. Zostało to stwierdzone dopiero, kiedy każdy z nich miał 5-6 lat. Wszyscy czterej wraz z kuzynem Adolfem mieli po 90-95 cm wzrostu. Pozostałe rodzeństwo miało normalny wzrost: siostry Minna, Else, Wali oraz brat August, który był wręcz potężnym dryblasem, miał 190 cm wzrostu!

Dzisiejsza medycyna poradziłaby sobie z brakiem hormonu wzrostu, na który cierpieli Heinrich, Bruno i Paul. Na przełomie XIX i XX wieku nie znano jednak terapii hormonalnej – mówi dr Adelheid Glauer, autorka świeżo wydanej książki „Glauer’s Royal-Midgets. Wszechstronny zespół liliputów z Olesna”.

Zbieżność nazwisk nie jest przypadkowa. Ojciec pochodzącej z Olesna, mieszkającej od lat w Niemczech Adelheid Glauer był kuzynem oleskich liliputów.

Bracia Heinrich (najstarszy, urodzony w 1885 r.), Bruno (ur. 1890) i Paul (ur. 1901) mieli po 90-95 cm wzrostu. Do swojego zespołu wzięli też swojego kuzyna Adolfa (ur. 1903).Co ciekawe, Adolf w wieku 18 lat przestać grał na scenie, ponieważ... nagle urósł. Ożenił się jednak z karlicą z zespołu. Jego kuzyni do końca życia mieli poniżej metra wzrostu. 

- To byli mali ludzie, ale wielcy artyści – podkreśla dr Adelheid Glauer. - Ich upośledzenie fizyczne w żaden sposób nie wpłynęło na ich rozwój intelektualny. Dzięki pracowitości i talentowi tym małym ludziom udało się osiągnąć prawdziwą wielkość!

W słynnym parku rozrywki Prater w Wiedniu bracia z Olesna zbudowali w 1934 roku własne Miasteczko Liliputów, gdzie można było zobaczyć karły w miniaturowych domach. W miasteczku była także lilipucie warsztaty rzemieślnicze, poczta, teatr, cyrk, a nawet więzienie.

Lista znanych osób, przed którymi występowali bracia z Olesna, jest imponująca. Na tej liście znajdują się nie tylko prezydent USA Calvin Coolidge i ostatni car rosyjski Mikołaj II, ale także papież Pius XI, król Hiszpanii Alfons XIII, król Szwecji Gustaw V, cesarzem Japonii Hirohito i prezydentem Turcji Mustafą Kemalem Atatürkiem.

Swoje występy bracia Glauerowie wykorzystywali nie tylko do rozbawiania publiczności, ale także edukowania, kim są karły i że nie należy ich wyśmiewać.Będąc karłem, trzeba naprawdę hartu ducha, żeby przekonywać cały świat, że „mały, ale ho, ho!”.

Książka jest w języku niemieckim. Ostatni rozdział, będący streszczeniem książki, jest w języku polskim. Album zawiera ponad sto archiwalnych fotografii, pocztówek, plakatów i artykułów.

 

Fot. Zdjęcia z książki Adelheid Glauer

 

Komentuj

Zaloguj się, by skomentować