Pogadamy?
Receznje

Peter S. Beagle "Ostatni jednorożec"

marzec 18, 2019
Tak pięknie w tej baśni wszystko przemieszane, zachwyt, smutek, miłość, przyjaźń, ale i zło, lęk.
Informator

Nie żyje Dick Dale

marzec 18, 2019
Nie żyje jeden z pionierów heavy metalu i twórca hitu z "Pulp Fiction", który inspirował Hendrixa i Van Halena.
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 15 marca

marzec 15, 2019
Zdarzyło się dzisiaj...
Odkrycia i ciekawostki

Powalające zdjęcie księżyca

marzec 13, 2019
150 000 zdjęć stworzyło nieprzeciętną fotografię.
Receznje

Antoine Leiris "Nie zmusicie mnie do nienawiści"

marzec 14, 2019
Książka dotarła do mnie dzięki uprzejmości moich cudnych dziewczyn, dziękuję.
Receznje

Maciej Czarnecki, Dzieci Norwegii. O państwie (nad)opiekuńczym

marzec 13, 2019
Znowu trafiła mi się książka wydawnictwa Czarne i muszę przyznać, że był to znowu szczęśliwy traf. Książka bardzo ciekawa, tym bardziej, że na czasie. Wydana w 2016, wstrzeliła się świetnie w sytuację, o której niedawno głośno było w mediach –…

Inne spojrzenie na literaturę.

Co Wojski zrobił z muchomorami? Kod Mickiewicza…

Wojski, jeden z bohaterów "Pana Tadeusza", jest uroczym staruszkiem, strażnikiem tradycji, wirtuzem gry na myśliwskim rogu, mistrzem rzucania nożem, kucharzem doskonałym, wreszcie odkrywcą muchy szlacheckiej. Uważnego czytelnika narodowej epopei zaintrygują niecodzienne opowieści starca i jego nieco ekscentryczne zachowanie, które nie do końca można złożyć na karb wieku. 

Otóż podczas grzybobrania Wojski zbiera... muchomory. Grzyby te, zgodnie ze swoją nazwą, od wieków używane były do przygotowania trucizny na muchy. Suszono je, krojono na drobne kawałki i zalewano słodkim mlekiem. Aromat mikstury przyciągał owady. Po skosztowaniu nektaru muchy padały. Interpretatorzy "Pana Tadeusza" przyjęli więc zgodnie, że Wojski zbierał muchomory, by truć nimi owady. Tyle tylko, że w tekście słowa nie ma na ten temat. Za to Mickiewicz szczegółowo opisuje, jak Wojski tępił muchy swoją placką: "Nosił skórzaną plackę: czasem w miejscu stanie, Duma długo i — muchę zabije na ścianie."(wersy 1536-37), "Wtem pomiędzy ich usta mignęła znienacka Naprzód mucha, a za nią tuż Wojskiego placka". (wersy 1684-85), "Lecz Wojski nie odstąpił dawnego zwyczaju: Ledwo dostrzegł takową muchę, wnet ją gonił" (wersy 1702-3), "Przywykł, żeby mu zawsze coś bębniło w uchu, Nawet wtenczas, gdy milczał lub z placką za muchą Skradał się, lub zamknąwszy oczy siadał marzyć (wersy 4073-75) podobny opis w wersie 8335. Dlaczego narrator epopei nic nie mówi o uśmiercającym muchy specyfiku, za to wspomina o "sekretach" Wojskiego każących mu wrzucać dziwne przedmioty do rosołui przytacza długą opowieść starca, którą ten, jako jedyny, zdołał odczytać z ilustracji umieszczonych na stołowej zastawie? 

Historie opowiadane przez Wojskiego często były przerywane przez mieszkańców i gości Soplicowa, jakby nie traktowali ich zbyt poważnie. Dlaczego? Tak czy siak, muchomory są trujące!

 

Komentuj

Oceń ten artykuł
(6 głosów)
Zaloguj się, by skomentować