Pogadamy?
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 22 luty

luty 22, 2019
Wydarzyło się dzisiaj...
Poezja

Czesław Miłosz "Moja wierna mowo"

luty 21, 2019
Moja wierna mowo,służyłem tobie.Co noc stawiałem przed tobą miseczki z kolorami,żebyś miała i brzozę i konika polnego i gilazachowanych w mojej pamięci.
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 20 luty

luty 20, 2019
Wydarzyło się dzisiaj...
Receznje

Jan Tomasz Gross "Sąsiedzi"

luty 19, 2019
Prawdą jest, że jedna książka pociąga za sobą drugą, ta kolejną i kolejną. Są jak myszy, wpuścić jedną do domu, lezą już bez opamiętania. Takim sposobem trafiła do mnie ta. Czytając inną, koniecznie musiałam sprawdzić o co tyle szumu.
Informator

XVII ZAWODY FURMANÓW - ISTEBNA 2019

luty 17, 2019
Zapraszamy do obejrzenia filmowej relacji z zmagań furmanów na boiski w Istebnej.
Receznje

Erick Maria Remarque "Cienie w raju"

luty 16, 2019
Remarque. I tyle powinno wystarczyć, jako komentarz do tej pozycji. Ale nie byłabym sobą, ze swoim nużącym mnie samą czasem swoim gadulstwem.

Inne spojrzenie na literaturę.

Nadzwyczajna siła i wyjątkowe poczucie humoru średniowiecznych dziewcząt. 

Pisząc powieści historyczne ku pokrzepieniu polskich serc, nie szczędził Henryk Sienkiewicz opisywanym bohaterkom przymiotów umysłu i ciała. Młode kobiety w utworach pisarza były nie tylko piękne, ale także zdrowe i nadzwyczajnie silne, a swoimi umiejętnościami w zdumienie wprawiały cudzoziemców.

W ”Krzyzakach” narrator mówiąc o kondycji mazowieckich książąt, zauważał: "A mocarni są z rodu wszyscy książęta mazowieccy — jako jest wiadomo, że nawet i dzieweczki z tej krwie łacnie podkowy łamią." W innym miejscu powieści czytamy: "Często u nas przy biesiadach takie rzeczy czynią, a zdarzy się, że mniejszy tasak, to ci i poniektóra dziewka zwinie." Jedna z bohaterek powieści, Jagienka ze Zgorzelic, była tak silna, że pomagała młodemu rycerzowi zapolować na niedżwiedzia: „to dopiero niewiasta, co niedźwiedzia oszczepem w boru podeprze, a orzechów nie potrzebuje gryźć, jeno je na ławie ułoży i z nagła przysiędzie, to ci się wszystkie tak pokruszą, jakobyś je młyńskim kamieniem przycisnął” - wspominał narrator.

Przymiotom ciała polskich kobiet, dorównywały przymioty umysłu i cechy charakteru. Dziewczęta były rozsądne, zaradne, mądre, pobożne, miały dobre serca, wiele czułości, a także poczucie humoru. Pan de Lorche opowiadał Zbyszkowi z Bogdańca, jak zakpiła z niego Jagienka z Długolasu. "Powiedziała mi, że wrogiem jej jest pewien czarnoksiężnik w wieży wśród lasów mieszkający, który corocznie smoka przeciw niej wysyła, a ów podchodzi każdej wiosny pod mury czerskie i patrzy, czyby jej pochwycić nie zdołał. Co gdy rzekła, wraz oświadczyłem, że będę walczył ze smokiem. Ach! uważ, co dalej opowiem: gdym stanął na wskazanym miejscu, ujrzałem okropną potworę czekającą mnie nieruchomie i radość zalała mi duszę, bom myślał, że albo polegnę, albo dziewicę z plugawej paszczy ocalę i nieśmiertelną sławę pozyskam. Ale gdym natarł z bliska kopią na poczwarę, cóżem, jak mniemasz, ujrzał? Oto wielki wór słomy na drewnianych kołkach, z ogonem z powróseł! I śmiech ludzki, nie sławę, zyskałem, i aż dwóch mazowieckich rycerzy musiałem potem pozwać, od których obu ciężki szwank w szrankach poniosłem. Tak postąpiła ze mną ta, którą nad wszystkie uwielbił i jedną jedyną kochać chciałem..." Przygoda ta nie zniechęciła jednak rycerza do poślubienia Jagienki.

Komentuj

Oceń ten artykuł
(3 głosów)
Zaloguj się, by skomentować