Pogadamy?
Receznje

Peter S. Beagle "Ostatni jednorożec"

marzec 18, 2019
Tak pięknie w tej baśni wszystko przemieszane, zachwyt, smutek, miłość, przyjaźń, ale i zło, lęk.
Informator

Nie żyje Dick Dale

marzec 18, 2019
Nie żyje jeden z pionierów heavy metalu i twórca hitu z "Pulp Fiction", który inspirował Hendrixa i Van Halena.
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 15 marca

marzec 15, 2019
Zdarzyło się dzisiaj...
Odkrycia i ciekawostki

Powalające zdjęcie księżyca

marzec 13, 2019
150 000 zdjęć stworzyło nieprzeciętną fotografię.
Receznje

Antoine Leiris "Nie zmusicie mnie do nienawiści"

marzec 14, 2019
Książka dotarła do mnie dzięki uprzejmości moich cudnych dziewczyn, dziękuję.
Receznje

Maciej Czarnecki, Dzieci Norwegii. O państwie (nad)opiekuńczym

marzec 13, 2019
Znowu trafiła mi się książka wydawnictwa Czarne i muszę przyznać, że był to znowu szczęśliwy traf. Książka bardzo ciekawa, tym bardziej, że na czasie. Wydana w 2016, wstrzeliła się świetnie w sytuację, o której niedawno głośno było w mediach –…

Inne spojrzenie na literaturę

Biurko Telimeny.

Bohaterka "Pana Tadeusza" Telimena, opiekunka Zosi, kosmopolitka, wielbicielka francuskiej mody i lwica salonowa, przebywając od wielu miesięcy w Soplicowie, swoje najcenniejsze pamiątki z czasów pobytu w Petersburgu przechowywała ... w biurku.

Zainteresowanym jej świetną przeszłością, dama gotowa była pokazać: plan metropolii, plan domu, w którym mieszkała: "Niezbyt blisko od miasta i niezbyt daleko, Na niewielkim, umyślnie sypanym pagórku". Z powodów sentymentalnych przechowywała także portret ukochanej psiny brutalnie zagryzionej przez niewychowanego psa gburowatego sąsiada. W rozmowie z Hrabią wspomniała o albumie ze zbiórem szkiców Aleksandra Orłowskiego, niezwykle modnego malarza, nadwornego artysty księcia Konstantego. Do tego albumu Telimena obiecywała dołączyć pracę Hrabiego.

Ale to nie wszystko, pojemny mebel mieścił także toaletę dla Zosi na jej debiut w soplicowskim salonie: "No, Zosiu, toaletę rób, dostań tam z biurka, Nagotowane znajdziesz wszystko do ubrania" - instruowała dama panienkę. Niestety większości tych skarbów ukrytych w biurku mieszkańcy i goście Soplicowa nie mieli zaszczytu dotknąć ani obejrzeć, choćby z daleka.

Komentuj

Oceń ten artykuł
(3 głosów)
Zaloguj się, by skomentować