Pogadamy?
Receznje

Peter S. Beagle "Ostatni jednorożec"

marzec 18, 2019
Tak pięknie w tej baśni wszystko przemieszane, zachwyt, smutek, miłość, przyjaźń, ale i zło, lęk.
Informator

Nie żyje Dick Dale

marzec 18, 2019
Nie żyje jeden z pionierów heavy metalu i twórca hitu z "Pulp Fiction", który inspirował Hendrixa i Van Halena.
Kalendarium

Kalendarium Radia Istebna - 15 marca

marzec 15, 2019
Zdarzyło się dzisiaj...
Odkrycia i ciekawostki

Powalające zdjęcie księżyca

marzec 13, 2019
150 000 zdjęć stworzyło nieprzeciętną fotografię.
Receznje

Antoine Leiris "Nie zmusicie mnie do nienawiści"

marzec 14, 2019
Książka dotarła do mnie dzięki uprzejmości moich cudnych dziewczyn, dziękuję.
Receznje

Maciej Czarnecki, Dzieci Norwegii. O państwie (nad)opiekuńczym

marzec 13, 2019
Znowu trafiła mi się książka wydawnictwa Czarne i muszę przyznać, że był to znowu szczęśliwy traf. Książka bardzo ciekawa, tym bardziej, że na czasie. Wydana w 2016, wstrzeliła się świetnie w sytuację, o której niedawno głośno było w mediach –…

Inne spojrzenie na literaturę.

Adam Mickiewicz wypatrywał Napoleona z kościelnej wieży

Legenda (wywodząca się z relacji Alojzego Ligenzy Niewiarowicza) mówi, że czternastoletni Adam Mickiewicz z niecierpliwością wypatrywał przybycia wojsk napoleońskich na Litwę, a szczególnie do Nowogródka, gdzie w 1812 roku mieszkał i pobierał nauki.

Mimo że wszelkie informacje dotyczące zbliżającej się armii francuskiej były przez władze carskie skutecznie blokowane, by nie wywoływały fermentu wśród miejscowej ludności i nie przyczyniły się do wybuchu powstania, Adam intuicyjnie wyczuł chwilę, w której żołnierze pojawili się w mieście. 

Tego dnia wczesnym rankiem wszedł po schodach na wieżę kościelną, a z jej okna patrzył w stronę, skąd miała się zbliżać armia. Kiedy zobaczył awangardę, a po chorągwiach poznał, że w jej skład wchodzili Polacy, ruszył po schodach na dół, by obwieścić mieszkańcom Nowogródka radosną wieść. Jego entuzjazm został jednak powstrzymany, bo na dole okazało się, że ktoś zamknął drzwi do wieży. Podekscytowany Mickiewicz wahał się tylko chwilę. Potem wyłamał kilka desek i wybiegł na ulicę głośno ogłaszając przybycie narodowej chorągwi.

Nastrój oczekiwania na wojska napoleońskie opisał potem w „Panu Tadeuszu”.

 

Komentuj

Oceń ten artykuł
(6 głosów)
Zaloguj się, by skomentować