Słuchaj nas: Winamp   Logo20WMP   reaplayer   

Pogadamy?
Recenzje

"Moich 12 żon"- Olgierd Świerzewski

wrzesień 22, 2018
Nie, nie i jeszcze raz nie. To nie jest książka dla mnie.Z czy dla Ciebie czytelniku zdecyduj sam. 
Recenzje

"Opowiadania kołymskie" Warłam Szałamow

wrzesień 13, 2018
"Porzućcie wszelką nadzieję,  wy, którzy tu wchodzicie".
Muzyka

Lady Pank.

wrzesień 11, 2018
Kalendarium. 
Informator

Narodowe Czytanie 2018 - Istebna

wrzesień 07, 2018
Tegoroczna edycja Narodowego Czytania kieruje nas do Przedwiośnia Stefana Żeromskiego.
Poezja słuchaczy

Więc jesteś...

wrzesień 04, 2018
więc jesteśi to wystarczy
Poezja

Maria Konopnicka.

sierpień 31, 2018
Do kobiety...

 

  pozdrowienia sluchaczy moje   zamow utwor moje
 
program radiowy moje    wejdz na czat moje 
   

Inne spojrzenie na literaturę ...

Ignacy Krasicki dowcipem zyskał sobie przychylność Fryderyka II

Po I rozbiorze Polski biskupstwo warmińskie, którym zarządzał Ignacy Krasicki, znalazło się pod panowaniem Fryderyka II. Książę biskup uznał za stosowne zapewnić nowego władcę o swej lojalności i gdy tylko zyskał zgodę Fryderyka na przyjazd, natychmiast udał się do Berlina. Bratanek Ignacego Krasickiego napisał w biografii: "Za widzeniem się z Fryderykiem II, królem pruskim, zaraz mu się książę podobał; sławny ten król, autor i bohater, poznał zaraz, jakim był książę i w obcowaniu z nim wiele ukontentowania znajdował.."

Rozrzutny tryb życia biskupa, gigantyczne długi i wierzyciele ścigający Krasickiego nawet w stolicy Prus, ostudziły nieco uczucia Fryderyka do gościa. Władca przyznał mu roczną pensję w wysokości 24 000 talarów rocznie. Była to suma wielokrotnie mniejsza od oczekiwanej przez biskupa.

Kilka miesięcy później Fryderyk odbywał inspekcję swych dóbr i zawitał do Elbląga, gdzie przywitał go Krasicki. Podczas powitania król zażartował, iż ma nadzieję, że jego potępionego heretyka, biskup pod płaszczykiem do nieba wprowadzi. Krasicki ponoć odpowiedział: "Nie wiem, czy się to uda, bo Wasza Królewska Mość bardzo mi ten płaszczyk okroiłeś kuso..." Dowcip opłacił się Krasickiemu. Wkrótce Fryderyk II podwoił mu pensję i dodatkowo zobowiązał się spłacić gigantyczne długi biskupa.

foto: Per Krafft, Portret Ignacego Krasickiego

Komentuj

Oceń ten artykuł
(10 głosów)
Więcej w tej kategorii: Inne spojrzenie na literaturę. »
Zaloguj się, by skomentować